Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Danuta Stenka, aktorka, którą miliony Polek pokochały za rolę w komedii romantycznej "Nigdy w życiu", jest artystką bardzo wszechstronną.
Gdy podejmuje nowe wyzwania, nie chodzi na skróty, co udowodniła choćby w sztuce "Marat/Sade", gdzie pojawiła się na scenie trudna do rozpoznania, z kołtunem siwych włosów i dorobionymi przez charakteryzatorki zmarszczkami.
Danuta Stenka nie boi się wyzwań
W "Celebrity Splash" Stenka sprawdziła się w roli jurorki, a po tym, gdy wyszła na parkiet w finałowym odcinku 10. edycji "Tańca z gwiazdami", widzowie długo nie mogli się otrząsnąć z zachwytu.
Aktorka wykonała wtedy ze Stefano Terrazzino choreografię, zawierającą elementy tanga i rumby, co wielu fanów programu odebrało jako zapowiedź udziału gwiazdy w kolejnej edycji. Przez kolejne 17 lat Stenka się na to nie zdecydowała… W wywiadzie dla WP wyjaśniła, dlaczego:
"Jeśli chodzi o 'Taniec z gwiazdami', to jakiś tam udział mam. Byłam zaproszona jako gość i to było coś niezwykłego. Ja wtedy odczułam na własnej skórze i własnymi poranionymi stopami, jaka to jest ciężka robota, jaka harówa, ile ci ludzie w to wkładają. Przy czym mój taniec to był tylko jeden występ, a oni muszą przygotować w tygodnia na tydzień kolejne. Przygoda niezwykła, ale chyba już nie".
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go
Danuta Stenka olśniła gościnnym występem i.. zniknęła
Plotki na nowo nabrały rumieńców po tym, gdy 16 lat po tańcu z Terrazzino Stenka w towarzystwie córki pojawiła się na widowni podczas finałowego odcinka 17. edycji.
Jak wyjaśniła w tym samym wywiadzie, przyszła wspierać koleżankę z teatru. Wiktoria Gorodecka ostatecznie zajęła trzecie miejsca, a Kryształową Kulę zdobył influencer Mikołaj Bagiński, co wywołało mieszane uczucia. Jak przyznaje Stenka, u niej też:
"Kibicowałam mocno Wiktorii Gorodeckiej uważam, że zrobiła fantastyczną robotę i czułam się, jako widz tego programu, okradziona, bo uważam, że jej się należała największa nagroda. Ona zrobiła coś niezwykłego, to był taniec! Umawiamy się na imprezę pod tytułem 'Taniec', a nie pod jakimś innym tytułem".
Dlaczego Danuta Stenka nie wystąpiła w TzG?
Dopytywana, czy przeszkodą w podjęciu decyzji jest dla niej perspektywa bycia ocenianą, Stenka dała do zrozumienia, że rzeczywiście, coś w tym jest:
"Prawdopodobnie to, że musiałabym zdawać egzamin odebrałoby mi radość samej pracy. Bo ja tę harówę (...) chciałabym przejść, ale wiem, że gdyby nie ten moment, gdy trzeba stanąć przed widzem, nigdy nie wykonałoby się aż takiej pracy. Ale jakoś chyba nie chce mi się tracić energii na egzaminy. Nigdy nie mówię 'nigdy', ale na chwilę obecną czuję, że nie. Poza tym są takie osoby, jak Wiktoria, które potrafią cuda zrobić, ja bym tak nie potrafiła, więc po co zajmować miejsce".
Zobacz też:
Małżeństwo Stenki przechodziło poważny kryzys. Ciąża okazała się ratunkiem
Potwierdziło się ws. Danuty Stenki. Jedno nagranie wyjaśniło wszystko
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








