Danuta Stenka czekała na to latami. Katarzyna Grochola w końcu spełniła jej marzenie
Danuta Stenka nie ukrywa swojej ekscytacji związanej z powrotem do historii Judyty, Adama oraz ich bliskich. Aktorka przyznaje, że ta rola od lat jest jej szczególnie bliska, a opowieść, którą pokochało tak wiele osób, wciąż do niej wraca.
Stenka przez lata próbowała zasugerować Katarzynie Grocholi, otwiera się w nowym oknie, że stworzenie kontynuacji powieści mogłoby być dobrym pomysłem.
"Ja gdzieś miałam taką tęsknotę, żeby zajrzeć do życia tych postaci. Kiedyś, spotkawszy Kasię, rozmawiałyśmy o tym, czy to nie byłoby fajne, żeby ci ludzie jeszcze raz spotkali się po latach. Starsi, nie wiadomo, co się tam u nich wydarzyło w życiu" - przyznała w podcaście "Lustra".
Katarzyna Grochola przez długi czas nie odpowiadała na sugestie aktorki. Jak wiadomo, w końcu jednak zdecydowała się napisać kontynuację losów Judyty, otwiera się w nowym oknie i jej bliskich.
Danuta Stenka jest zadowolona z tego, jak Grochola podeszła do kontynuacji "Nigdy w życiu!"
O powstaniu książki "Właśnie że tak! Nigdy w życiu! 20 lat później" Danuta Stenka dowiedziała się wprost od Katarzyny Grocholi. Szybko trafił do niej nie tylko tekst, ale także pewna ważna propozycja.
"Do mnie przyszło to jako tekst w elektronicznej formie i propozycja nagrania audiobooka. Więc poznawałam tę historię, nagrywając tego audiobooka" - wyznała.
Aktorka jest zadowolona z tego, jak została poprowadzona kontynuacja, otwiera się w nowym oknie. Zwraca uwagę, że jej bohaterka, choć przeszła przemianę, wciąż pozostała tak samo charakterna.
"Mnie się podoba poczucie humoru. To, jak Judyta sama siebie komentuje w narracji. Ona zdaje sobie sprawę ze swoich przypadłości, zauważa je, czasem się wobec tego buntuje, a czasem przyjmuje do wiadomość" - skomentowała.
Danuta Stenka widzi swoje podobieństwo do Judyty. "Ja ją znam"
Danuta Stenka, czytając audiobooka, zauważyła, że obecnie jest w wieku, w którym znajduje się także jej bohaterka. Przez długi czas wyobrażała sobie Judytę jako młodą kobietę. Zbieżność wieku uświadomiła jej, jak szybko mija czas.
W cytowanej rozmowie aktorka zwróciła również uwagę na relację Judyty z jej córką Tosią w nowej części powieści. Podoba jej się to, że nie została ona przedstawiona w cukierkowy sposób. W pewnym sensie dostrzega w niej także odbicie własnych relacji z córkami, otwiera się w nowym oknie.
"Ona wydaje mi się bardzo prawdziwa. Ja ją znam. Jestem na etapie matki z dorosłymi córkami. Może one są ciut młodsze od Tosi, ale to samo pokolenie" - skomentowała aktorka.
Zobacz też:
Danuta Stenka przed laty wystąpiła w "TzG". Wiadomo, czy wróci na dłużej, otwiera się w nowym oknie
Potwierdziło się ws. Danuty Stenki. Jedno nagranie wyjaśniło wszystko, otwiera się w nowym oknie








