Za nami już kilka odcinków trzeciego sezonu "Królowej przetrwania". Po ich emisji dość łatwo wywnioskować, które z uczestniczek złapały ze sobą dobry kontakt, a które po programie raczej się nie zaprzyjaźniły.
Już po pierwszych odcinkach było wiadomo, że Anna Sowińska nie dogaduje się m.in. z Karoliną Pajączkowską. O ich konflikcie w mediach było bardzo głośno.
"Mała Ania" spędziła sporo czasu z Natalisą. Takie ma o niej zdanie
W rozmowie z naszym portalem Anna Sowińska opowiedziała o relacjach, które wytworzyły się między uczestniczkami "Królowej przetrwania". Celebrytka nie ukrywa, że z niektórymi z nich bardzo się zaprzyjaźniła. Szczególna więź połączyła ją m.in. z młodszą influencerką Natalisą.
"Kocham tę dziewczynę. Ona jest fantastyczna pod każdym względem. Życzę jej, żeby osiągnęła niesamowitą karierę i robiła koncerty na całym świecie" - powiedziała Ania.
Uczestniczka "Królowej przetrwania" w Natalii Sadowskiej ceni przede wszystkim jej osobowość oraz sposób, w jaki traktuje innych ludzi.
"Przede wszystkim jest prawdziwa. Nie boi się powiedzieć, co myśli. Nikomu nie ubliża. Rozmawiając z nią, nie masz takiego poczucia, że ona uważa się za lepszą, że jest w innym, lepszym miejscu niż ty" - wyjaśniła.
Przy okazji rozmowy Ania wyjawiła, że Natalia po prostu wpisuje się w typ osób, z którymi najlepiej się dogaduje.
"Ja lubię ludzi, którzy są szczerzy, mili dla siebie, pomocni. Lubię normalnych, prostych ludzi, którzy mówią, co myślą, ale przy tym nie ranią innych" - dodała.
Ania Sowińska uwielbia muzykę Natalisy. Nie przeszkadzają jej niecenzuralne słowa
"Mała Ania" przyznała, że docenia nie tylko charakter Natalisy, ale także jej talent wokalny. Z chęcią słucha jej piosenek, które - choć są dość specyficzne - wyraźnie do niej przemawiają.
"Lubię jej słuchać, ona bardzo fajne teksty pisze. Wiadomo, one są wulgarne, ale jakich my piosenek słuchaliśmy, jak byliśmy młodzi" - powiedziała.
Sowińska dodała, że młodzież zawsze sięgała po niecenzuralne utwory i niewiele się w tej kwestii zmieniło - dziś po prostu częściej się na to zwraca uwagę.
"Muzyka rządzi się swoimi prawami. Jeśli ona się w tym dobrze czuje i chce tak nagrywać, to niech nagrywa. Ma swoich odbiorców. Ludzie ją kochają" - skomentowała.
Zobacz też:
Felicjańska do show przyszła z misją. Tajner ocenia, jak wyszło w praktyce
Coraz więcej głosów krytyki wobec "Królowej przetrwania". Oberwało się Rozenek
Ilona Felicjańska przyznała, co sądzi o "Królowej przetrwania". "Z przerażeniem oglądam"








