Wojciech Szczęsny wywołał zamieszanie swoim strojem
Wojciech Szczęsny i Marina Łuczenko zjawili się 20 maja na imprezie klubu FC Barcelona, który świętuje 29. tytuł mistrza Hiszpanii i wygraną w La Liga. Do tej pory wśród naszych piłkarzy modowe kontrowersje wywoływał głównie Grzegorz Krychowiak, który słynie z uwielbienia do mody i ma nawet własną markę z garniturami. Tym razem zaskoczył Wojtek.
Na imprezie pojawili się też Robert Lewandowski i Anna, oni jednak wybrali bardzo uniwersalne stylizacje. Tymczasem Szczęsny przybył w białej koszuli, na której przodzie widniał bardzo wyraźny ślad, naśladujący przypalenie materiału żelazkiem. W komentarzach zawrzało.
Internauci kpią z koszuli Szczęsnego. Tyle kosztuje
Lewandowscy i Szczęśni pochwalili się na Instagramie zdjęciami z zabawy, a te szybko wywołały morze reakcji. Część fanów nie wytrzymała ze śmiechu, inni krytykują decyzję Wojciecha. Piłkarz już wiele razy pokazał ogromny dystans i poczucie humoru, ale tym razem część osób chyba to przerosło.
Wielu z fanów pyta wprost - w co on się ubrał? Odpowiedź na to pytanie zaskakuje. Wbrew podejrzeniom komentujących, Szczęsny nie przysnął z żelazkiem podczas prasowania koszuli. To element stylizacji, stworzony przez prestiżową, szwajcarsko-francuską markę Vetements, której projektanci współpracowali też z Balenciagą.
Po tym, jak koszula ze śladem żelazka pojawiła się na rynku w lutym 2026 roku, kosztowała 1139 dolarów, czyli ponad 4150 złotych. Obecnie można ją znaleźć już w niższej cenie - za około 870 dolarów, czyli "jedyne" 3170 złotych.
Wojtek Szczęsny i Marina nie przejmują się żartami
Wojtek i Marina nie komentują przetaczającej się nad ich głowami modowej burzy. Mają dziś zresztą ważniejsze zajęcia. Para, która na co dzień dba o podsycanie łączącego ich uczucia - nawet jeżeli Szczęsny zasypia na randce - świętuje dziś 10 rocznicę ślubu.
Zarówno piłkarz, jak i jego żona, opublikowali zdjęcia ze ślubnej sesji zdjęciowej, wykonanej 21 maja 2016 roku. Przy tej okazji Wojciech zamieścił wzruszający wpis o ukochanej.
"Czasami patrząc w jej oczy zastanawiam się, gdzie ja bym dzisiaj bez niej był. Na szczęście nigdy nie poznam odpowiedzi na to pytanie. [...] Dziękuje ci Marina za każdy dzień, każdą wspólną chwilę. [...] Dzięki tobie mam motywację, by budzić się rano i być lepszym człowiekiem. Bo mam dla kogo!" - napisał Wojtek.
Warto jednak zaznaczyć, że na ślubie piłkarz pojawił się w bardzo eleganckim, białym garniturze, bez żadnych nietypowych wzorów.

Zobacz też:
Po tylu latach Szczęsny tak zwrócił się publicznie do Lewandowskiego
Mama Szczęsnego nie wytrzymała po sukcesie syna. Publicznie to ogłosiła
Potwierdziło się ws. małżeństwa Szczęsnych. Marina nie zostawiła złudzeń








