Wojciech Szczęsny i Robert Lewandowski świętowali sukces FC Barcelony
Wojciech Szczęsny i Robert Lewandowski trafili kilka dni temu na nagłówki wszystkich gazet - i to nie tylko sportowych. Wszystko za sprawą prawdziwej imprezy, jaką rozkręcili na ulicach miasta po wygranym meczu z Realem Madryt. Po uzyskaniu wyniku 2:0 FC Barcelona oficjalnie po raz drugi z rzędu zdobyła tytuł Mistrzów Hiszpanii.
Po zakończonych rozgrywkach cała drużyna bawiła się wraz z kibicami. Włoskie gazety pisały z zachwytem o Szczęsnym i Lewandowskim jako o "animatorach fiesty", którzy na szczycie autobusu żartowali, rozmawiali z fanami i beztrosko objadali się pysznościami.
"Lewandowski, prawdopodobnie przeżywający swoją ostatnią paradę z Barceloną i jego rodak Szczęsny [...] byli duszami towarzystwa, zajadając się lodami, pizzą i hamburgerami" - napisała madrycka gazeta "As".
Wojciech Szczęsny ma wyjątkową relację z mamą Alicją
Wojciech poszedł w ślady rodziców, jeżeli chodzi o pasję do sportu. Jego ojciec Maciej Szczęsny, otwiera się w nowym oknie był bramkarzem naszej reprezentacji, a mama - Alicja Szczęsna, otwiera się w nowym oknie - trenowała piłkę ręczną, zanim nie zajęła się wychowywaniem synów.
O ile piłkarz od wielu lat nie ma kontaktów z ojcem i nie jest tajemnicą, że panowie właściwie ze sobą nie rozmawiają, otwiera się w nowym oknie, to relacje Wojtka z mamą są naprawdę wyjątkowe. I to nie tylko dlatego, że Alicja zawsze stawiała swoje pociechy na pierwszym miejscu. Oboje podkreślają w wywiadach, że są do siebie bardzo podobni. Poza tym mama Szczęsnego zawsze wspierała zarówno jego, jak i jego żonę Marinę Łuczenko, otwiera się w nowym oknie.
Mama Wojciecha Szczęsnego podsumowała jego mecz
Mama Szczęsnego opublikowała w relacji na Instagramie, otwiera się w nowym oknie zdjęcie piłkarzy Barcelony, świętujących na stadionie po wygranym meczu. Fotografii towarzyszyło czułe wyznanie dumnej Alicji Szczęsnej, skierowane do syna.
"Kolejny powód do dumy. Gratulacje i leć po więcej. Najpiękniej patrzy się na sukces dziecka. Brawo. Duma, wzruszenie i ogromna radość - gratulacje synu!" - ogłosiła zachwycona mama Wojtka, nawet nie starając się ukryć wzruszenia.
Co ciekawe, rozgrywki La Liga jeszcze trwają. Kolejny mecz w środę wieczorem Barcelona położyła z wynikiem 0:1, co media włoskie dość ironicznie podsumowały, sugerując, że sportowcy przesadzili dzień wcześniej z dobrą zabawą - nie ma jednak wątpliwości, że drobne potknięcia i tak nie zmienią już ich tytułu.
Zobacz też:
Potwierdziło się ws. małżeństwa Szczęsnych. Marina nie zostawiła złudzeń, otwiera się w nowym oknie








