Książę Harry miał przyjechać z rodziną. Zmienił plany
Od tygodni w brytyjskiej prasie tematem numerem jeden jest przyjazd księcia Harry'ego wraz z całą rodziną - po raz pierwszy od czerwca 2022 roku, kiedy Meghan Markle oraz ich dwoje pociech towarzyszyło mu podczas platynowego jubileuszu Elżbiety II.
Żona księcia po raz ostatni zawitała do Londynu we wrześniu 2022, przybywając na pogrzeb królowej. W lipcu 2026 roku Harry weźmie udział w kilku wydarzeniach swoich organizacji pomocowych - ale w międzyczasie miał też spędzić czas z rodziną królewską i pokazać pociechom ważne dla siebie miejsca - w tym Althorp, rodzinną posiadłość i miejsce pochówku księżnej Diany.
Przyjazd księcia zaplanowano na 7 lipca - i według planu ma on potrwać pięć dni. Niespodziewanie 4 lipca napłynęły przygnębiające informacje - do Londynu przyjedzie bowiem sam Harry.
Nagła decyzja księcia Harry'ego zasmuci Karola III
W sobotę oficjalnie potwierdzono, że Meghan i ich pociechy nie będą towarzyszyć Harry'emu w jego podróży do Londynu. Jak przekazuje brytyjski "The Times", w poniedziałek pojawi się tam sam - mimo że wcześniej król Karol III zaprosił wszystkich do Pałacu Buckingham. Wydaje się jednak, że dla jego młodszego syna to za mało.
Źródła magazynu "The Times" informują, że opcja pobytu bliskich księcia wciąż "pozostaje w grze". Przypomnijmy, że Harry oczekuje, iż jego rodzina otrzyma taką samą ochronę, jak reszta członków rodziny królewskiej, także poza posiadłością. Tę jednak utracili w 2020 roku, po przeprowadzce za ocean.
Obecnie w brytyjskiej prasie zawrzało. Nie brakuje komentarzy, że książę używa tego asa w rękawie w dyskusjach o bezpieczeństwie, wiedząc, jak bardzo jego ojciec pragnie spotkać się z wnukami.
Harry miał "rozważać wszystkie możliwości"
Nawet jeśli jego żona i pociechy księcia dołączą później, nie wiadomo, czy uda się zorganizować spotkanie z królem Karolem - biorąc pod uwagę, jak napięty terminarz ma monarcha. Wszystko stanęło więc pod znakiem zapytania dosłownie w ostatniej chwili, kiedy już wszystko było skrupulatnie zaplanowane.
Źródła "The Times" przekazują, że prywatny zespół księcia i jego żony wciąż "rozważa wszystkie możliwości", ale decyzje nadal nie zapadły. Jak zauważa tygodnik "People", jeszcze niedawno Harry i Meghan spędzali w Europie wakacje.
Wszyscy spodziewali się, że prosto z wojaży przybędą do Londynu. Teraz w prasie pojawiają się pytania, dlaczego - skoro podczas wakacji syn króla Karola nie obawiał się o bezpieczeństwo bliskich - ta kwestia stała się problematyczna dopiero teraz.
Zobacz też:
Teraz wszystko zależy tylko od króla Karola. Na to jedno nie może się zgodzić
Harry daleko za Taylor Swift. Ledwie dało się go dostrzec
Markle tak świętuje rocznicę ślubu z Harrym. Wymazała jego rodzinę, pokazała za to co innego








