Doda pilnie zwróciła się do Owsiaka. Tego jednego zrozumieć nie może
O Dodzie w ostatnich dniach jest głośno za sprawą jej zaangażowania na rzecz pomocy zwierzętom. Gwiazda konsekwentnie nagłaśnia problem związany z placówkami, które zamiast wspierać czworonożnych przyjaciół, nastawione są głównie na zysk. W związku z tym tematem miała nawet okazję spotkać się z Małgorzatą Rozenek-Majdan.
Teraz okazuje się, że jest jeszcze jeden temat, który wokalistka uważa za niewłaściwy. Doda w mocnych słowach zaapelowała do Jerzego Owsiaka. Gwiazda ma szczególną prośbę i nie zamierzała dłużej milczeć.
"To mi się w głowie nie mieści, że do tej pory nie udało się przekonać Owsiaka (…)" - zaczęła swoją wypowiedź nawiązując do słynnego już "światełka do nieba".
Doda od lat nie wspiera WOŚP. Ma ku temu konkretny powód
W dalszej części wypowiedzi piosenkarka zwróciła uwagę na fakt, że sama także przez długi czas wspierała akcję Owsiaka.
"Jurek, pomagałam ci przez 20 lat (…) aż nam się drugi rozeszły i się poróżniliśmy wiadomo w jakiej kwestii (...). Już daj spokój (…)" - nalegała.
Na koniec Doda zasugerowała, by Owsiak zabronił puszczania "światełka do nieba" pod szyldem WOŚP wszystkim.
To nie pierwsze takie mocne wyznanie Dody ws. WOŚP. Artystka od 2018 roku nie wspiera wspomnianej akcji. Wszystko dlatego, że to właśnie wtedy nie została wpuszczona do studia TVN-u, gdzie emitowano finał.
"(…) I moja sukienka była (...) za jakąś kolosalną sumę, a on [Owsiak - przyp red.] jak zwykle zaprosił mnie na antenę do studia. (...) Czy ty sobie wyobrażasz, że ja pocałowałam klamkę? Nie wpuścili mnie do tego TVN-u. Na program charytatywny. I Jurek się za mną nie wstawił. Bardzo niehonorowe i nieprzyjacielskie. Od tamtej pory powiedziałam: 'no, nigdy więcej'" - ujawniła kilka lat temu w rozmowie z Krzysztofem Stanowskim.
ZOBACZ TAKŻE:
Adamski wyznał prawdę o akcjach pomocowych Dody. Tak to naprawdę wygląda
Niespodziewany zwrot ws. Dody. Domaga się zawrotnej sumy, powód zaskakuje
Doda dziś gorzko ironizuje ws. studniówek. Trudno uwierzyć, czemu nie zjawiła się na własnej








