Adam Małysz stawia sprawę jasno. Ostatecznie potwierdził doniesienia
Adam Małysz w czerwcu 2022 roku został prezesem Polskiego Związku Narciarskiego. W wywiadach przyznawał wówczas, że przez cały czas miał duże wątpliwości, a ten krok wiele go kosztował.
"Decyzja o kandydowaniu na prezesa PZN była jedną z najtrudniejszych w ostatnich latach, a nawet w całym moim życiu. Proces ten trwał blisko ponad pół roku, ale po wielu przemyśleniach i rozmowach z rodziną zdecydowałem, że chciałbym zrobić jeszcze coś więcej w sporcie i dla sportu, i to jest spora szansa na to" - podkreślił
Od tego momentu mijają właśnie cztery lata i kadencja dobiega końca. Jaką decyzję teraz podejmie Adam Małysz?
Adam Małysz stoi przed ważnym wyborem. Sprawa nie jest przesądzona
W rozmowie z serwisem Interia Sport 48-latek przyznał, że na ten moment nie jest jeszcze niczego pewny.
"Na ten moment nie wiem jeszcze, jaką podejmę decyzję, ale za to będę miał co robić, jeśli nie zostanę prezesem PZN" - powiedział.
Przy okazji Adam Małysz przekazał wieści dotyczące planów na przyszłość:
"Czekam na koniec sezonu. Na razie tworzę sobie listę, na której spisuję wszystkie 'za' i 'przeciw'. Na koniec sezonu przyjrzę się tej liście. Porozmawiam z ludźmi. I wtedy podejmę decyzję. Zastanawiam się, czy to jest mi w ogóle potrzebne. Myślałem, że przez cztery lata będę w stanie dużo więcej zrobić w związku. Pewnych struktur nie jestem jednak w stanie przeskoczyć" - podsumował.
ZOBACZ TAKŻE:
Niewesoło u Małysza. W kuluarach już huczy od plotek o jego następcy
Minęły prawie trzy dekady, a tu takie słowa żony Małysza. Już wszystko jasne








