Marcin Gortat wybrał się na sportową emeryturę
Marcin Gortat już dawno temu zdecydował się przejść na sportową emeryturę, ale pomimo tego, że nie pojawia się już na parkietach NBA, Łodzianin jest wciąż jednym z najpopularniejszych polskich sportowców.
Koszykarz, który w najlepszej lidze spędził aż 12 sezonów, w trakcie których grał dla takich zespołów jak Orlando Magic, Phoenix Suns i Washington Wizards, nadal udziela się publicznie i komentuje wydarzenia społeczne oraz sportowe.
Swoją popularność były center Los Angeles Clippers zawdzięcza nie tylko zawodowym osiągnięciom - wiele emocji wzbudzało również jego życie prywatne.
Przed laty Marcin Gortat związany był z Alicją Bachledą-Curuś i chociaż wydawało się, że zawodnik NBA i aktorka planują wspólną przyszłość, po roku poinformowali, że nie są już razem.
Marcin Gortat został ojcem. Tak radzi sobie w nowej roli
W końcu emerytowany gracz ustatkował się u boku Żanety Stanisławskiej. Zakochani zalegalizowali swoją relację, a niedawno doczekali się pierwszej pociechy.
Jak koszykarz czuje się w roli ojca? W jednym z najnowszych wywiadów ujawnił, że jest to dla niego nowe i bardzo wymagające doświadczenie.
"Są momenty, w których junior daje mi popalić" - zdradził z uśmiechem w "Dzień Dobry TVN".
Były środkowy Washington Wizards nie ma zamiaru jednak uchylać się od obowiązków, jakie niesie ze sobą ojcostwo.
"Ja z nim śpię od trzech miesięcy. Mama też ma swoje obowiązki. Poświęcam się, jak mogę. Postanowiłem, że wezmę to na siebie" - dodał.
Co ciekawe, Marcin Gortat i jego żona zadecydowali wspólnie, że wychowają syna w Polsce, a nie w Stanach Zjednoczonych.
"Nie zamierzam wybierać się z rodziną do domu w USA, bezpieczniej i spokojniej będzie wychować Juniora w Polsce" - podsumował w rozmowie z gospodarzami śniadaniówki z Wiertniczej.
Zobacz też:
Marcin Gortat długo szukał tej jedynej. Jego romansami żyła cała Polska
Marcin Gortat ledwo został ojcem, a już takie słowa. Już tego nie kryje
Marcin Gortat zgromadził ogromny majątek. Teraz tłumaczy. "Te pieniądze nie wzięły się znikąd"








