Marcin Gortat ledwo został ojcem, a już takie słowa
Marcin Gortat był pierwszym Polakiem, który na dobre zadomowił się w najlepszej koszykarskiej lidze świata NBA. Dziś stoi jednak przed jeszcze większym wyzwaniem, bowiem niedawno Marcin Gortat i jego żona Żaneta Stanisławska zostali rodzicami.
"Marcin Gortat Junior już przybył" - obwieścił w niedzielne popołudnie dumny tata.
Miesiąc po narodzinach syna Marcin Gortat udzielił krótkiego wywiadu na łamach Jastrząb Post, gdzie wyjawił, jak się czuje w nowej dla siebie roli.
"Bardzo dobrze się czuję, dzisiaj mam wychodne, czuje się fanatycznie. To są takie momenty, gdzie chciałbym wziąć właśnie [syna] na film, jeszcze za wcześnie, ale już za parę lat to będzie moją codziennością - chodzenie do kina na bajki" - mówił przejęty Marcin Gortat.
Marcin Gortat o wychowaniu syna
Gortat wyjawił też, w jaki sposób chciałby wychować swoją pociechę. Sportowiec ma konkretne plany.
"Dla mnie wyznacznikiem sportu byli moi rodzice. Mama siatkarka, tata bokser, obecnie już oboje świętej pamięci. To są te cele, które chciałbym przekazać. Świecić przykładem sportowym dla mojego [syna]" - przyznał.
To nie pierwszy raz, kiedy Marcin Gortat podkreśla, jak wielkim wydarzeniem w jego życiu stało się ojcostwo. W niedawnym wywiadzie dał jasno do zrozumienia, że było to jego marzenia od dawna.
"To jest najpiękniejsza rzecz, jaka mogła mnie spotkać. Wiesz, dostać się do NBA jest czymś pięknym. Podpisać pierwszy kontrakt, drugi kontrakt, potem ten trzeci, wielki decydujący [...]. Te wszystkie drobne sukcesy, sukcesiki [...] to wszystko to jest pikuś przy tej informacji, jak żona ci mówi, że będziesz tatą. I ten pierwszy moment, jak słyszysz bicie serca i widzisz młodego..." - wyznał niedawno w podcaście "W cieniu sportu".
Czytaj też:
Marcin Gortat zgromadził ogromny majątek. Teraz tłumaczy. "Te pieniądze nie wzięły się znikąd"
Marcin Gortat długo szukał tej jedynej. Jego romansami żyła cała Polska
Już wiadomo, jakie imię otrzyma syn Gortata. To Marcin podjął decyzję








