Agata Młynarska to jedna z najpopularniejszych prezenterek telewizyjnych w naszym kraju. Zadebiutowała w 1990 r. w dzienniku TVP "Obserwator", a wkrótce poprowadziła program rozrywkowy "Sobota w Dwójce" i "Studio rano".
Przez długi czas była związana z TVP2, gdzie tworzyła reportaże i relacje z wydarzeń, a także sama pisała scenariusze i zapowiadała programy na antenie. Współpracowała też z Jerzym Owsiakiem w programie "Róbta, co chceta, czyli rockandrollowa jazda bez trzymanki", a później także prowadziła finały jego Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Później Młynarską mogliśmy oglądać także na antenie Polsatu oraz TVN Style
Prywatnie, od 2014 roku dziennikarka jest żoną przedsiębiorcy Przemysława Schmidta, to właśnie wraz z nim w 2018 roku spontanicznie zdecydowała się na zakup domu w hiszpańskiej Walencji.
"To był zupełny przypadek, decyzja nieplanowana. Wymyśliliśmy z moim mężem - bo on ma jakieś swoje dawne życie, ja mam swoje dawne życie - że pojedźmy do miejsca, w którym żadne z nas nie było. Jeżdżąc tak palcem po mapie z moim mężem, wymyśliliśmy, że będzie to Walencja" - wyznała Młynarska w ostatnim wywiadzie dla podcastu "Galaktyka Plotek".
Agata Młynarska o kulisach zakupu domu w Hiszpanii. Decyzja była spontaniczna
W tej samej audycji córka Wojciecha Młynarskiego ze szczegółami opowiedziała o kulisach zakupu nieruchomości.
"Polecieliśmy do Walencji i spędziliśmy tam cudowne chwile. Wzięliśmy samochód, żeby obejrzeć okolicę i wjechaliśmy w taką przestrzeń jak z bajki, gdzie były gaje pomarańczowe, piękne oliwki. Mój mąż zobaczył domeczek i tam było napisane "property for rent, for sale" [nieruchomość do wynajęcia, na sprzedaż - red.]. Weszliśmy tam, tak dla zabawy. Ja mówię: "Co my robimy?", a on na to: "Co nam szkodzi, mamy wolny czas". Poprosiliśmy pana, żeby nam pokazał, jak tam jest" - wyjawiła prezenterka.
To miejsce od razu zaintrygowało małżonków...
"Ten przemiły pan pokazał nam domeczki na wzgórzu. Trafiliśmy do takiego domku z lat 80., trochę zrujnowanego, jak z "Tajemniczego ogrodu", zarośniętego. Gdzieś był jakiś gołąb w kominku, 17 kotów tam latało, brudny basen, brudna ziemia, piękne drzewo cytrynowe i oliwki" - kontynuowała gwiazda telewizji.
Agata Młynarska opowiedziała, że właścicielom domu zależało na szybkiej sprzedaży, więc szybko zapłaciła z mężem zaliczkę i rozpoczęli remont posiadłości.
"Cena nie była wcale taka wysoka. Mniej więcej odpowiednik dwupokojowego mieszkania w Warszawie" - podsumowała.
Obecnie małżonkowie nie tylko sami chętnie spędzają tam czas, ale też zapraszają do siebie całą rodzinę.
Zobacz też:
Prawda o tantiemach po Młynarskim wyszła niespodziewanie. Agata nagle ujawniła
Kazen zdjęła program Młynarskiej po dwunastu odcinkach. Wyszły na jaw kulisy
Agata Młynarska zdecyduje się na poprawienie urody? Dziennikarka postawiła sprawę jasno








