Zenon Laskowik na dobre pożegnał się ze sceną
Zenon Laskowik jest jednym z najsłynniejszych artystów rodzimej sceny kabaretowej. Satyryk i współtwórca legendarnego dziś kabaretu TEY, ma za sobą pięć dekad działalności artystycznej. 81-latek zachwycał widownię w kraju i za granicą. W ubiegłym roku uznał jednak, że nadszedł najwyższy czas na odpoczynek.
Po pięciu dekadach działalności scenicznej Zenona Laskowika oficjalnie ogłoszono:
"Szanowni państwo, po ukończeniu osiemdziesiątego roku życia, ponad pięćdziesięciu latach na scenach w Polsce i za granicą, Zenon Laskowik postanowił zakończyć swoją karierę i działalność publiczną. Państwu należą się podziękowania za waszą obecność przez tyle lat na widowni i przed telewizorami (…)" - napisano w oficjalnym komunikacie, umieszczonym w mediach społecznościowych satyryka.
Menedżer Zenona Laskowika stawia sprawę jasno
Teraz, niemal rok po ogłoszeniu zakończenia kariery scenicznej, głos w sprawie Zenona Laskowika zabrał jego menedżer. Co obecnie robi satyryk?
"Jest osobą prywatną, zakończył już swoją działalność artystyczną i publiczną. Był do państwa dyspozycji przez pięćdziesiąt lat. Teraz trzeba dać mu odpocząć" - powiedział w rozmowie z Faktem Zbigniew Ramlein, menedżer Zenona Laskowika.
Sam Zenon Laskowik konsekwentnie nie pojawia się na żadnych publicznych wydarzeniach. Gwiazdor kabaretu ostatecznie pożegnał się ze sceną i skupił na odpoczynku.
ZOBACZ TAKŻE:
Potwierdziły się doniesienia w sprawie Laskowika. To koniec
Natalia Kukulska ujawnia kulisy pogrzebu Krzysztofa Jaślara. Poruszająca scena








