Doda i Małgorzata Rozenek-Majdan spotkały się w słusznej sprawie
Celebrytek zaangażowanych w sprawy ważne społecznie z pewnością w polskim show-biznesie nie brakuje. Tym razem oczy ludzi skupiły się na Dorocie Dodzie Rabczewskiej i Małgorzacie Rozenek-Majdan. Panie zasiadły naprzeciwko siebie w Sejmie.
Doda zaangażowała się w prace specjalnej komisji zajmującej się dobrostanem zwierząt po tym, jak zwrócono uwagę na sposób funkcjonowania organizacji prowadzącej schronisko w Bytomiu. Udostępniła ona nagranie opisujące trudności placówki, a następnie na Instagramie poprosiła odpowiednie instytucje o sprawdzenie jej dokumentacji finansowej.
Dorota jest bardzo zadowolona, że jej słowa spotkały się z szybką reakcją: "Jestem bardzo podekscytowana, że zostałam zaproszona (...) do udziału w komisji (...) będę miała szansę obejrzeć, jak to wygląda od środka i przygotować się na nasze równie ważne rzeczy związane ze schroniskami" - przekazała w sieci.
Doda pochwaliła się efektami działań. Rozenek-Majdan też nie milczała
Spotkanie rozpoczęło się we wtorek 20 stycznia tuż po 13:00. Na profilu Dody już pojawiło się zdjęcie ze spotkania. "Działamy" - napisała pod nim krótko.
Co ciekawe, na miejscu nie zabrakło obecnej żony jej byłego partnera - Radosława Majdana. Małgorzata Rozenek-Majdan od lat zajmuje się wspieraniem zwierząt, więc nic dziwnego, że także została zaproszona.
Podczas obrad komisji panie siedzą naprzeciwko siebie, ale - zdaje się, że w pełni świadomie - unikają wymiany spojrzeń.
Przyjaciel Dody zabrał głos ws. jej pomocy dla zwierząt
Warto zauważyć, że choć niektórzy podejrzewają Dodę o działania w celu wybielenia swojego ostatnio nadszarpniętego wizerunku, ta naprawdę chcę pomóc zwierzętom. Na ten temat wypowiedział się jej dobry kolega - Piotr Adamski.
"Teraz ostatnio zaangażowałem się do pomocy (...). Pojechałem ocieplać budy w duecie z Dodą. Już dwadzieścia kilka psiaków śpi spokojnie. To jest dla mnie taki osobisty, wewnętrzny sukces, ale nie wrzucałem tego do sieci. Wrzuciłem tylko to, co Doda udostępniła. (…) Jedynie, dlaczego o tym mówię, to żeby zachęcić innych, żeby też to zrobili. (…) Ona działa cały czas. Jestem pod jej ogromnym wrażeniem" - opowiadał Kozaczkowi.
Czytaj też:
Doda dziś gorzko ironizuje ws. studniówek. Trudno uwierzyć, czemu nie zjawiła się na własnej
Niespodziewany zwrot ws. Dody. Domaga się zawrotnej sumy, powód zaskakuje
Rozenek podzieliła się smutną prawdą. Aż trudno uwierzyć, co dodał Majdan








