Marcelina Zawadzka szerszej publiczności dała się poznać w 2013 roku, gdy rozpoczęła karierę telewizyjną. Szybko okazało się, że Miss Polonia świetnie radzi sobie przed kamerą, a widzowie uwielbiają jej styl prowadzenia programów. Z czasem modelka zaczęła dostawać kolejne propozycje zawodowe. W końcu w 2021 roku trafiła do stacji Polsat.
Prezenterka może być więc zadowolona zarówno ze swojego życia zawodowego, jak i prywatnego.
Marcelina Zawadzka zakochała się w niemieckim przedsiębiorcy. Jedno spotkanie zmieniło całe ich życie
Marcelina Zawadzka poznała swojego ukochanego w 2020 roku, podczas wycieczki do Meksyku. Szybko połączyła ich wspólna więź oraz pasja do podróżowania. Max Gloeckner spełnia się bowiem jako przedsiębiorca oraz influencer. Zwiedzanie odległych krajów było dla niego codziennością.
Początkowo Marcelina niewiele mówiła w mediach o ukochanym. Choć pojawiała się z nim na wydarzeniach branżowych, to milczała na temat ich prywatności. W wywiadach opowiadała tylko o tym, że jest szczęśliwie zakochana.
"Jestem bardziej pewna tej relacji, ale i siebie. Człowiek potrzebuje jednak trochę czasu, żeby się upewnić czego chce, jak czuje i tak dalej" - mówiła w rozmowie z "VIVĄ".
W 2023 roku związek Marceliny i Maxa wszedł na kolejny etap. Przedsiębiorca postanowił oświadczyć się ukochanej. Zrobił to dwa razy. Najpierw w Polsce, a później w Tajlandii.
W 2024 roku, dokładnie 26 maja, Marcelina Zawadzka podzieliła się ze światem kolejną ważną nowiną. Prezenterka i jej ukochany wyjawili, że spodziewają się narodzin dziecka. Kilka miesięcy później na świat przyszedł ich potomek - Leonidas.
Zawadzka czas oczekiwania na narodziny syna oraz ich pierwsze wspólne chwile chętnie relacjonowała w mediach. W specjalnym programie emitowanym w "halo tu polsat" pokazywała, jak kobiety mogą radzić sobie w tym wyjątkowym czasie.
Marcelina Zawadzka czeka na ślub marzeń. Na razie musiała odłożyć plany
Marcelina Zawadzka, mimo że z partnerem jest związana już od sześciu lat i doczekała się z nim syna, to wciąż nie zdecydowała się na sformalizowanie swojego związku. Prezenterka chciałaby zorganizować wielką ceremonię. To wymaga jednak poświęcenia sporej ilości czasu, którego Zawadzka po narodzinach syna nie miała.
"Chciałabym, żeby to był mój ślub z marzeń, a tak naprawdę nie wiem, czy byłabym teraz gotowa, bo jako mama nie wiem, czy chcę przerzucić całą uwagę, zamiast być po prostu z moim synem. Bardzo chcę być teraz taką mamą, że odkładam to, żeby to był dobry też dla nas moment" - wyjawiła w rozmowie z "Plejadą".
Marcelina na ten moment skupia się więc na wychowywaniu syna oraz na pracy. Już niedługo fani będą mogli zobaczyć ją w kolejnym sezonie programu "Farma", którego jest współprowadzącą.
Zobacz też:
Wielkie przeżycie u Marceliny Zawadzkiej. Nikt nie wiedział, co planuje na wyjeździe
Marcelina Zawadzka znienacka spakowała walizki i opuściła kraj. W tle ważny powód
Marcelina Zawadzka ogłosiła wielkie zmiany. Ludzie nie mieli pojęcia








