Małgorzata Niemirska ogólnopolską sławę zyskała w 1966 roku, a to za sprawą roli Lidki w uwielbianym przez wiele osób serialu "Czterej pancerni i pies". To właśnie u boku Jerzego Gajosa aktorka stworzyła niezapomnianą postać, jednak w późniejszym czasie głośniej było o niej w kontekście relacji romantycznych, aniżeli kolejnych dokonań zawodowych.
Jeszcze na studiach poznała Andrzeja Makowieckiego, a zakochani szybko zdecydowali się na ślub. Ich małżeństwo okazało się nietrwałe i zaledwie kilka lat później ci postanowili się rozstać.
Dopiero podczas pracy nad jednym ze spektakli poznała Marka Walczewskiego i szybko poczuła do niego coś więcej.
Małgorzata Niemirska zgodziła się na ślub po 3 miesiącach znajomości
Małgorzata Niemirska i Marek Walczewski poznali się w pracy i szybko połączyło ich gorące uczucie. Młoda aktorka jednak na początku znajomości nie wiedziała, że artysta jest już żonaty, a w domu czeka na niego Anna Polony.
Jak się okazało, kłamstwo Marka szybko wyszło na jaw, jednak Małgorzata postanowiła mu wybaczyć i zdecydowała się przyjąć pierścionek zaręczynowy. Artystka była gotowa wyjść ponownie za mąż zaledwie po 3 miesiącach znajomości.
"Nie sprawiał wrażenia osoby zajętej. Wyjechał przecież z Krakowa, a w Warszawie prowadził tryb życia niewskazujący na to, że jest żonaty. Tego tematu nie było między nami" - takimi słowami tłumaczyła się z romansu z żonatym aktorem w wywiadzie dla Gazety Wyborczej.
"W marcu byliśmy już parą, w grudniu wzięliśmy ślub, a w międzyczasie przeszliśmy dwa rozwody. (...) Ślub wzięliśmy w 10 minut, między próbą a spektaklem, poza świadkami nikt o tym nie wiedział. Nikogo nie było - mamy, taty. Nie chcieliśmy rozgłosu." - wspominała aktorka w tym samym wywiadzie.
W 1974 roku zakochani wzięli ślub, a całe wydarzenie utrzymywane było w tajemnicy. Aktorka i jej ukochany nigdy nie kryli, że są dla siebie stworzeni, a Niemirska trwała u boku wybranka aż do jego śmierci w 2009 roku.
Niemirska po śmierci męża poświęciła się pracy
Krótko po śmierci męża Niemirska sprzedała ich wspólny dom, bo wiązało się z nim zbyt wiele wspomnień. Rzuciła się też w wir pracy, by zbyt wiele nie rozpamiętywać. Aktorkę można było zobaczyć w takich produkcjach jak "Barwy szczęścia", "Tancerze", "Pierwsza miłość", czy "Leśniczówka".
Zobacz też:
Słynne siostry latami ze sobą rywalizowały. Pogodziły się, gdy posypało się im życie osobiste








