Natalia Siwiec zrobiła karierę w nietypowy sposób
Natalia Siwiec była swego czasu jedną z najsłynniejszych gwiazd polskiego show-biznesu. Wszystko rozpoczęło się w dość nietypowy sposób - modelka została "przypadkowo" zauważona na piłkarskim stadionie i od tamtego czasu zrobiło się o niej wyjątkowo głośno.
Na fali popularności udało jej się wystąpić w jednej z edycji "Tańca z gwiazdami", a potem miała okazję spróbować swoich sił jako aktorka.
W pewnym momencie jej kariera mocno wyhamowała, jednak Natalia Siwiec wciąż prężnie działa w mediach społecznościowych, podejmując współpracę ze znanymi firmami modowymi i kosmetycznymi. Chętnie dzieli się też kadrami z życia prywatnego.
Natalia Siwiec zdradza prawdę na temat swojego małżeństwa. Nie jest tak kolorowo
Ostatnio celebrytka pojawiła się na jednej z branżowych imprez. Z tej okazji udzieliła wywiadu, w którym opowiedziała o kulisach swojego małżeństwa.
Okazuje się, że regularnie zdarza jej się tracić cierpliwość do drugiej połówki.
"Mam częściej pretensje do Mariusza, że on (...) cały czas kocha kupować mi prezenty - małe upominki. Ja ich nie znoszę. Z jednej strony to jest słodkie, a z drugiej strony wolałabym ewentualnie jeden konkretny, ale też nie chcę prezentów. Chyba że na urodziny. Już mamy tyle rzeczy, że na razie usuwam je z naszego domu. Nie chcę ich kumulować, a Mariusz lubi codziennie nam coś kupić" - zdradziła w rozmowie z Plejadą.
Chociaż wielu osobom narzekanie na upominki od męża może wydać się przesadne, Natalia Siwiec przyznaje, że czuje się po prostu zmęczona pomysłami wybranka.
"Fajnie jest iść do Luna Parku, ale codziennie żyć w Luna Parku to niekoniecznie. U nas jest właśnie tak, że Mariusz ma takie bardzo mocne ADHD. Jestem w tym Luna Parku codziennie. Czasami mój układ nerwowy już nie daje rady i o to się najczęściej kłócimy. Po prostu nie daję rady z jego hiperaktywnością, nadpobudliwością (...)" - wymieniała celebrytka.
Natalia Siwiec zmęczona zaskakującymi pomysłami męża
43-latka nie ukrywa, że z równowagi potrafią ją wyprowadzić także nieustanne telefony od małżonka.
"Dzwoni do mnie kilka razy po to, żeby mi powiedzieć: 'Kochanie wyjeżdżam' albo 'Kochanie, będę za dziesięć minut'. To są takie rzeczy, że myślę, że coś się stało, biegnę do tego telefonu, odbieram, a to jest taka informacja. Z osobami z ADHD bardzo fajnie się żyje, bo jest ciekawie, wesoło, ale czasami jest to męczące" - podsumowała w tym samym wywiadzie.

Zobacz też:
Natalia Siwiec zachwyca idealną figurą. Kluczem jest konsekwencja, otwiera się w nowym oknie
Przejęta Siwiec relacjonuje godzinną podróż. Poleciała prywatnym jetem, otwiera się w nowym oknie
Natalia Siwiec posłuchała fanów i wygląda jak pieczarka. Jest co ratować?, otwiera się w nowym oknie








