Już dzisiaj wieczorem finał "Must Be The Music" - 15 maja, godz. 20.00 w Polsacie. Z tej okazji jurorzy programu odwiedzili studio "halo tu polsat". Sebastian Karpiel-Bułecka, Natalia Szroeder, Dawid Kwiatkowski oraz Miuosh opowiedzieli o swoich emocjach i decyzjach podjętych w czasie 13. edycji talent-show.
"Program jest wyjątkowy. Nie ma takiego drugiego. Jest bardzo urozmaicony. Historia pokazuje, że ci, co wzięli w nim udział odnieśli sukces" - mówił Karpiel Bułecka.
"Ta edycja była różnorodna. Dużo było ciężkiego grania. Jest to program, gdzie można się pokazać. (...) Nim zostałam jurorką, to byłam fanką i jestem wdzięczna za ten program. Do teraz jestem fanką i jurorką" - cieszyła się Natalia Szroeder.
"Must Be The Music". Jak oceniają jurorzy?
Ewa Wachowicz zapytała Miuosha, czy nadal jest takim nieprzejednanym jurorem. Muzyk dostał opinię dość ostrego po poprzedniej edycji, kiedy to zwykle był na nie.
"Jestem wymagającym jurorem. (...) Tym razem było lżej" - przekonywał Miuosh i dodał, że choć jego opinie o uczestnikach mogą być dość gorzkie, to doskonale wie, że Natalia i Dawid zawsze złagodzą jego słowa i pocieszą uczestników "Must Be The Music".
"Must Be The Music". Sprawdź, kto wystąpi w finale
Krzysztof Ibisz zauważył z kolei, że Dawid Kwiatkowski zawsze stara się dostrzec w występujących w programie MBTM młodych muzykach potencjał.
"Miło mi. Sam przeszedłem taką drogę i jeśli widzę, że z tego jajka się coś wykluje, to staram się pomóc. Ta edycja była wyjątkowa. Stąd też oglądalność nasza bardzo wysoka" - zauważył Kwiatkowski.
"Must Be The Music". Jurorzy tłumaczyli się ze swoich decyzji
Wachowicz wspomniała też o decyzjach jurorów, które nie zawsze podobają się widzom. Chodziło o to, że jurorzy odrzucili Roberta Wiewiórę, który i tak pojawi się w finale MBTM, gdyż dostał głosy widzów.
"Do tego programu przychodzi się też po to, żeby zbierać widzów. My wybraliśmy 16 artystów i teraz wszystko w rękach widzów" - wyjaśniał Kwiatkowski.
W MBTM często zdarzają się sprzeczki między jurorami.
"W tej edycji najwięcej Natalka i Miuosh się często kłócili. Ja ich tam godziłem" - śmiał się Sebastian Karpiel Bułecka.
"Ale nasze opinie często się pokrywają, tylko my jesteśmy takie gagatki i mówimy wprost" - zaprzeczała Natalia.
Zaskakujące sceny w "halo tu polsat"
W studio "halo tu polsat" doszło też do niecodziennych scen. Dzień wcześniej Sebastian Karpiel Bułecka obchodził swoje 50. urodziny. To wyjątkowa okazja, dlatego gospodarze śniadaniówki Ewa Wachowicz i Krzysztof Ibisz odśpiewali "Sto lat", a Jurek Sobieniak wręczył jubilatowi przygotowany przez siebie tort.
Na zakończenie tego wydania "halo tu polsat" wystąpili Kuba i Kuba finaliści poprzedniej, 12. edycji "Must Be The Music". Dzięki show Kuba i Kuba zdobyli uznanie, sporą widownię i wystąpią też na Polsat Hit Festiwal.
Oglądaj Polsat Hit Festiwal w dniach 22-24 maja na Polsacie i w Polsat Box Go.
Zobacz też:
Rock przychodzi na próby "Must Be The Music". Najważniejsza jest energia
Już nie ma żadnych wątpliwości ws. "Must Be The Music". Przyznano dziką kartę
"Must Be The Music" wchodzi w decydującą fazę. Poznaliśmy uczestników półfinału








