Alicja Szemplińska wystąpi jako 18. w finale Eurowizji
Za nami dwa półfinały Eurowizji, po których poznaliśmy komplet finalistów tegorocznego konkursu. Wśród nich znalazła się Alicja Szemplińska, która jeszcze we wtorek 12 maja oczarowała europejską publiczność, gwarantując sobie miejsce w wielkim finale.
Niedługo po tym, jak poznaliśmy pełną listę finalistów Eurowizji, w oficjalnych kanałach konkursu pojawiła się kolejność, w jakiej artyści zaprezentują się na scenie. Alicja Szemplińska wystąpi jako 18. spośród 25 wykonawców.
Występ polskiej gwiazdy poprzedzi Finlandia, która według notowań ma największe szanse na wygraną. Przed Finlandią zaprezentują się natomiast Mołdawia oraz Francja - występy również oceniane dość wysoko.
Tuż po ogłoszeniu pozycji startowej Szemplińskiej w sieci aż zawrzało. Eurowizyjni eksperci nie mają złudzeń, że 18. miejsce - zwłaszcza tuż po faworycie konkursu - może okazać się trudnym orzechem do zgryzienia.
Trudna pozycja startowa Szemplińskiej w finale Eurowizji
Maria Baładżanow, prowadząca media społecznościowe "Eurovibes", nagrała na Instagramie filmik, w którym wprost wyraziła swoje obawy.
"Z jednej strony dobrze, bo ta uwaga będzie. Ludzie, którzy oglądaj jednym okiem pomyślą 'o, Finlandia faworyt', więc może zostaną na Polskę. Natomiast nie ukrywam, że nie jest to wybitne miejsce do bycia w finale" - przyznała wprost Baładżanow.
"EBU dało nam za dobre miejsce w półfinale [Szemplińska wystąpiła przedostatnia - red.], więc teraz już nie może być tak kolorowo. [...] Nie podoba mi się to miejsce Polski. Chyba to nie jest dobre" - podsumowała ponuro ekspertka.
Finał Eurowizji rozpocznie się już w sobotę 16 maja o 21.00 polskiego czasu.
Zobacz też:
Edyta Górniak zobaczyła występ Alicji Szemplińskiej. Zwróciła uwagę na jedno
Edyta Górniak zna Alicję Szemplińską od lat. Tak ją podsumowała








