Alicja Szemplińska o wsparciu od Steczkowskiej i Blanki
Już w połowie maja oczy europejskich słuchaczy będą zwrócone w stronę Alicji Szemplińskiej oraz całej reszty uczestników konkursu piosenki we Wiedniu.
Szemplińska tuż przed wyjazdem do stolicy Austrii udzieliła wywiadu na łamach Pomponika, w którym opowiedziała o wsparciu, jakie otrzymała od poprzednich uczestniczek przedsięwzięcia - Justyny Steczkowskiej oraz Blanki.
Alicja podkreśliła, że choć nie spotkała się ze Steczkowską i Blanką osobiście, to dotarło do niej ich wsparcie z innych przekazów medialnych. Wykonawczyni hitu "Gaja" nagrała nawet specjalny filmik, namawiający fanów do głosowania na młodszą artystkę.
"Właśnie ani z Justyną, ani z Blanką nie widziałyśmy się osobiście, ale widziałam jakieś fragmenty wywiadów, gdzie słyszałam słowa wsparcia. Wiem, że też Justyna, zanim została wybrana jako reprezentantka Polski, wyraziła mi swoją aprobatę i też nagrała taki filmik z zachęcaniem do głosowania na mnie, więc to jest bardzo, bardzo miłe i takie budujące, jak artyści mogą się wspierać nawzajem" - wyznała Pomponikowi uradowana Szemplińska.
Alicja Szemplińska ma takie nastawienie do konkursu
Wokalistka opowiedziała też o emocjach, jakie jej towarzyszą w związku z zaprezentowaniem się na wielkiej scenie. Przyznała, że chciałaby udowodnić, że można pokazać się z utworem, który przełamuje utartą formułę.
Piosenka Alicji Szemplińskiej to połączenie muzyki R&B, soulowej, gospel a nawet rapu.
"Wiesz co, moim głównym celem jest przełamywanie jakichś stereotypów na temat konkursu piosenki, na temat tego, że trzeba jechać z danym schematem utworu, że nie można pokazać czegoś innego. Ja to robię dla siebie, dla ludzi, którzy czekali na mój powrót, ale też dla całej społeczności fanów muzyki soulowej i muzyki R&B, którzy myślę, że mają mało takiej muzyki w konkursie, więc mam nadzieję, że będą ze mnie dumni" - przyznała nam szczerze piosenkarka.
Zobacz też:
To jednak nie były plotki o Brzozowskim. Potwierdziło się przed weekendem
Brzozowski komentuje wybór Szemplińskiej. Ma zupełnie inną faworytkę
Radość przeplatała się ze smutkiem. Ogłosili kandydata o poranku w TVP








