W "Sanatorium miłości" 8 Henryk z Gliwic naraził się widzom i swojej ukochanej Emilii z Ozorkowa, kiedy zaprosił na randkę Ewę z Lublina. W rozmowie z Pomponikiem uczestnik randkowego show wyjaśnia jak ta sprawa wyglądała od kulis.
"Sanatorium miłości" 8. Henryk tłumaczy się z randki z Ewą
Henryk z "Sanatorium miłości" 8 każdego dnia przy śniadaniu siedział z Ewą i miło im się rozmawiało. Kuracjusz był przekonany jednak, że niema u niej szans. Podczas jednego ze spotkań grupy Ewa, odpowiadając na pytanie Marty Manowskiej, powiedziała, że Henryk się jej podoba.
"Na początku, to pomyślałem, że będę randkował z Ewą. Powiedziałem jej, że nie mam szans u niej i się nie starałem. A jak w jednym odcinku Marta Manowska ją zapytała, kto się jej najbardziej podoba, ona odparła Heniek R. No to się okazało, że miałbym szansę. Byłem bardzo zdziwiony i postanowiłem ją wtedy zaprosić. Ja z nią siedziałem dziennie przy stole i wciąż rozmawialiśmy, tak jakbyśmy byli parą"
Henryk mówi nam, że chciał zweryfikować na tej randce Ewę. Chciał ją bliżej poznać
"Ta randka miała mi dać znak, jak Ewa myśli o mnie" - mówi uczestnik "Sanatorium miłości".
"Sanatorium miłości" 8. Nieudana randka
Ewa z "Sanatorium miłości" 8 jednak postanowiła być lojalna wobec Emilii i z randki nic nie wyszło. Przyszła na spotkanie, ale powiedziała Henrykowi, że wraca do pokoju, a on powinien porozmawiać szczerze z Emilią, bo ją zranił.
"Ewa jest wrażliwą kobietą i zauważyła, że my jesteśmy już w parze. Później po programie z nią rozmawiałem i mówiłem jej, że mogła się powstrzymać i dać sobie szansę. To był jej błąd" - wyznaje Henryk w rozmowie z Pomponikiem.
Ewa, postępując w ten sposób na randce z Henrykiem myślała o Emilii, a nie o sobie
"Sanatorium miłości to jest przygoda i szkoda, że Ewa zrezygnowała, bo była łódka i mogliśmy miło spędzić czas. Po programie już powiedziałem jej, że mogła na luzie do tego podejść"
"Sanatorium miłości" 8. Ewa nie dała sobie szansy
Jak twierdzi Henryk w rozmowie z nami, Ewa przyznała mu rację. Powiedziała, że popełniła błąd rezygnując z randki z nim.
"No wtedy tak zadecydowała. Trochę żałuje, że nie dała mi szansy. Powiedziałem jej, że trzeba korzystać, bo drugi raz nie będziesz mieć tej łódki".
"Sanatorium miłości" 8. Henryk nie zmieniłby uczuć do Emilii
Henryk jednak podsumowuje, że ta randka i tak nie zmieniłaby jego relacji z Emilią
"Ta randka nic by nie zmieniła, bo ja tylko chciałem bliżej poznać Ewę. Co o mnie myśli chciałem wiedzieć, ale no cóż".
Zobacz też:








