Michał Piróg o odejściu z TVN-u. Nie gryzie się w język
Michał Piróg niespodziewanie odszedł z TVN-u, a media obiegły plotki. Wielu ludzi twierdziło, że mógł zrezygnować z intratnej posady przez Agustina Egurrolę. I faktycznie, tancerz przyznał, że dawny kolega był jednym z powodów, przez które nie mógł dłużej kontynuować swojej zawodowej przygody.
"Na pewno nie było mi to obojętne. [...] Ilość transferów osób, które pracowały w TVP w czasach, kiedy w 'Wiadomościach' nawoływano do zamknięcia TVN-u, była dla mnie niepokojąca. Wtedy były one dumne, że pracują w mediach publicznych, dziś - cieszą się, że przyjął je TVN. Nie lubię być w miejscach, gdzie kręgosłup moralny jest z gumy. To nie do końca jest środowisko, w którym chcę przebywać" - mówił Piróg Plejadzie.
Michał Piróg o zamianach w pracy. Zamknął rozdział, ale nie tak, jak ludzie myślą
Dziś zawodowe życie Michała jest pełne wyzwań. Choć niektórzy sądzili, że po odejściu ze stacji nie znajdzie dla siebie miejsca, szybko udowodnił, że jest zupełnie inaczej.
"Z mojej perspektywy aż tak dużo się nie zmieniło. Nie rzuciłem przecież wszystkiego i nie zaczynam od zera. Niby zamknąłem pewien rozdział, ale też nie do końca. Zależy, jak się na to spojrzy (...) Mam zamiar gonić swoje marzenia, które na zbyt długo odstawiłem na boczny tor. Poza tym potrzebowałem tej zmiany z wielu powodów" - powiedział Onetowi podczas ostatniej rozmowy.
Michał Piróg chciał sprawdzić, co życie ma mu jeszcze do zaoferowania
Michał Piróg nie ukrywał, że odejście z "Top Model" było w pełni przemyślaną decyzją.
"Zadałem sobie jedno pytanie: czy to, że poprowadzę kolejny sezon, cokolwiek zmieni w moim życiu. Odpowiedź była prosta: nic. Oczywiście, mógłbym podejść do tego wyłącznie jak do pracy i zarobić pieniądze. Nic strasznego by mi się nie stało. Ale pomyślałem, że mam 47 lat. Z jednej strony dopiero, z drugiej - aż. Wiem, że jeszcze wiele przede mną" - przyznał.
Po chwili dodał, że nie chciał zrezygnować z szans, które nadal stawiało przed nim życie.
"Mogę eksplorować nowe obszary, próbować nowych rzeczy. Ale jeśli przeciągnąłbym ten moment o kolejnych 10 lat, mogłoby być już na to za późno. Uznałem więc, że nadszedł idealny moment na to, by pożegnać się z TVN-em" - zwierzył się.
Michał Piróg wybiera aktorstwo. Prowadzi rozmowy z reżyserami
Dziś Michał Piróg stawia przede wszystkim na aktorstwo.
"Aktorstwo to mój pierwszy wybór. Od szkoły podstawowej szedłem tą drogą. Planowałem studiować w łódzkiej filmówce. Ale w liceum zakochałem się od pierwszego wejrzenia w teatrze tańca. Nie myślałem jednak, że zostanę tancerzem. Chciałem po prostu być na scenie" - opowiadał tancerz.
Piróg już przygotowuje się do pierwszych poważnych wyzwań.
"Teraz jestem w trakcie rozmów z reżyserami, że tak powiem, z najwyższej półki. Może coś z tego wyjdzie. Czas pokaże. To są nazwiska, dla których nie ma znaczenia to, jak funkcjonuję w świadomości społecznej. Gdybym się nad tym zastanawiał, nie zrobiłbym niczego w tej branży i nie zrealizował żadnego swojego marzenia" - zdradził w tej samej rozmowie.
Co więcej, od lat realizuje się na scenach teatralnych.
"(...) mam kalendarz wypełniony na rok, a nawet na dwa lata do przodu" - pochwalił się.
Czytaj też:
Prokop kpi z reakcji na jego rozstanie. Nawet Egurrola o nim nie milczał
Piróg publicznie ruga TVN i Egurrolę: "Kręgosłup moralny z gumy". To dlatego odszedł
Egurrola ocenia ludzi po tańcu. "Wiem, kto jest nieszczęśliwy"








