Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Oto co wydarzy się w piątkowym odcinku "Farmy", 24 kwietnia
Z jednej strony jest strategia Henryka i Wojtka, by pozbyć się Aksela. Z drugiej - cichy sojusz pozostałych farmerów, których wspólnym celem staje się eliminacja Henryka. Bo nic tak nie jednoczy, jak jeden wróg… i nadzieja, że tym razem nikt nie zdradzi.
Poranek dnia pojedynku przyniesie zaskakujący spokój. Uczestnicy, z nową energią i uśmiechem, oddadzą się codziennym obowiązkom, jakby nad Farmą zawisła chwila wytchnienia. Szybko jednak radość zacznie mieszać się z nostalgią - za czasem spędzonym wśród zwierząt, które dla wielu stały się cichym wsparciem w najtrudniejszych momentach tej gry.
Ten moment refleksji przerwie powrót do rzeczywistości. Nadchodzący pojedynek wyłoni tylko jedną bezpieczną drużynę i bezlitośnie sprawdzi, czy podkopywanie przeciwników naprawdę prowadzą do zwycięstwa.
To będzie prawdziwy rollercoaster emocji i nieprzewidywalnych zwrotów akcji. A Rada Farmy? Zamiast przynieść ulgę - tylko dopiecze. Przed farmerami wieczór, który może zmienić wszystko.
"Farma" od poniedziałku do czwartku o 20:30 i w piątki o 19:55 w Polsacie. Oglądaj także na Polsat Box Go.
Zobacz też:
Nieoczekiwany zwrot akcji w "Farmie". Uczestnik wykorzystał pomyłkę farmerów
Na "Farmie" po nocy pełnej łez zwrot akcji. Paulina zyska sprzymierzeńca
Janosik dał jej kwiaty, a ona z uśmiechem na ustach wykluczyła go z "Farmy"
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








