Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
"Farma". Łukasz złamał zasady i stanął do konkurencji
Widzowie "Farmy" są przyzwyczajeni, że uczestnicy potrafią bez względu na wszystko stawiać tylko na siebie i mijać się z prawdą, byle tylko ominęła ich konkurencja lub by dobrze wypaść w głosowaniu. Wyjątkiem od tej zasady w był w trwającym, 5. sezonie 35-letni Łukasz 'Janosik' Januszczak.
Szczerość i zaufanie zawiodło go już kilka razy, jak wtedy, kiedy dopiero po czasie zrozumiał, że jego sympatia wobec Agnieszki Białek tak naprawdę nie była odwzajemniona. Z kolei szczodry charakter sprawił, że pomimo, że był Farmerem Tygodnia, stanął dziś do konkurencji. Udostępnił kuchnię w swoim pokoju farmera, a nie powinien tego robić.
W konkurencji poza nim brały udział Karolina Ura, Dominika Piotrzkowska i jego przyjaciółka - Paulina Tabędzka, która dołączyła do programu w tym tygodniu. W zawodach w wyciąganiu krążków z rzeki wygrała Karolina, a reszta została poddana pod głosowanie. Niestety, większość głosów została oddana właśnie na Janosika.
Dla Agnieszki "Farma" to tylko gra. Pokazała to w głosowaniu
Łukasz od pewnego czasu nie ukrywał, że bardzo polubił Agnieszkę - prawdopodobnie bardziej, niż chciał przyznać. 28-latka z Łodzi już raz powiedziała mu wprost, że dla niej to, co robi na farmie, to tylko gra. Kiedy jednak został Farmerem Tygodnia, znów zaczęła robić do niego maślane oczy, co widzowie zobaczyli na wizji.
Część widzów miała nadzieję, że Aga przemyślała pewne kwestie i mówi Łukaszowi prawdę, kiedy stwierdziła, że "jeszcze chciałaby z nim zatańczyć". On z kolei przyznał się wreszcie, że koleżanka z programu mu się podoba. Na dodatek obdarował ją bukietem kwiatów polnych, a później sprezentował pluszowego misia podczas wspólnej zabawy.
Na Łukasza głosowali Karolina i Rafał, Agnieszka, Wojtek i Henryk oraz Ola, a na Dominikę tylko Aksel. Widzów najbardziej boli teraz decyzja Agnieszki. Kamery pokazały, jak z uśmiechem na ustach zapisuje na kartce imię Łukasza.
"Gra, jak i prawdziwe życie, nie jest sprawiedliwa. Czas pozbyć się najsilniejszego. Dziękuję za kwiatki, ale Łukasz, czas się pakować do domu" - ogłosiła do kamery.
Widzowie oburzeni po "Farmie". Żałują Janosika i grzmią na Agę
Wychodząc z "Farmy" Łukasz nie starał się ukryć goryczy. Jak mówi - czuje się zawiedziony, bo przez swoje zaufanie i zbyt szczere intencje został wymanewrowany. Wspomniał o Henryku i Wojtku, którzy nieszczerze dali mu słowo i "zrobili to perfidnie niczym Agnieszka". Równie zawiedzeni, jeżeli nie bardziej, są teraz widzowie.
Właśnie teraz, tuż po emisji odcinka, na profilach programu w mediach społecznościowych, rozpętała się prawdziwa burza. Widzowie już wcześniej uważali, że udział Łukasza w konkurencji jest niesprawiedliwą decyzją produkcji, a teraz nawet nie starają się być delikatni w osądach. Wytykają, że odszedł ten, któremu najbardziej zależało na dobru wszystkich.
- W żadnej edycji nie było tak zachłannych ludzi. Od Agusi lepiej się trzymać z daleka.
- Normalni, pracowici, szczerzy i z zasadami ludzie są wykluczani
- Obślizgła konfitura Agnieszka
- Najgorszy scenariusz, jaki mógł się dziś wydarzyć
- W imię gry straciliście resztki godności i zwykłej przyzwoitości
- Odpadł ten, który był szczery, pracowity i wiele zrobił dla farmy
- On się naprawdę starał, a tu tak go docenili
- Łukasz powinien być w finale
- Uśmiech Agnieszki, gdy pisała jego imię, mnie rozwala
- Pieniądze zawsze można zarobić, a Janosik zdobył coś cenniejszego niż kasa - szacunek u ludzi, którzy go oglądali
- Wredni wszyscy, ale Agnieszka najgorsza
- Mam nadzieję, że Aga poleci następna - czytamy wśród kilku tysięcy komentarzy.
Trzeba przyznać, że dzisiejsze odejście Łukasza jest z pewnością najbardziej kontrowersyjnym momentem od początku piątego sezonu. Janosik pojawi się w sobotę w "halo tu polsat", gdzie opowie o swoich emocjach i przeżyciach.
W rozmowie live, która odbyła się chwilę temu, tuż po odcinku, 37-latek potwierdził, że wraz z uczestnikami czuł się jak z rodziną, bo bardzo się z nimi zżył i wszyscy byli mu bliscy. Dlatego moment wyjścia był jednym z najtrudniejszych momentów w całym jego życiu. Bardzo za nimi tęsknił po odejściu, kiedy siedział sam w hotelu i "byłby nawet w stanie samodzielnie zrobić obrządek, byle znów być z nimi". Nie ma jednak do nikogo żalu.
"Farma" od poniedziałku do czwartku o 20:30 i w piątki o 19:55 w Polsacie. Oglądaj także w Polsat Box Go.
Zobacz też:
Karolina z "Farmy" nie przewidziała jednego. Ogłosiła tuż przed nowym odcinkiem
A jednak miłość na "Farmie". Widzowie od początku mieli rację. "Podoba mi się"
Plan Agi na "Farmie" wyszedł na jaw. Tuż po odcinku Ewa przerywa milczenie
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








