Ralph Kaminski z SuperJedynką na festiwalu w Opolu
Ralph Kaminski pojawił się pierwszego dnia festiwalu w Opolu w dwóch rolach. Współprowadził konkurs Debiutów - a nieco później, na koncercie SuperJedynek, na którym odebrał nagrodę, sam świętował rocznicę swojego debiutu.
W tym roku mija dokładnie 10 lat od debiutu Kaminskiego w Opolu - 6 czerwca 2016 wystąpił tam na wydarzeniu "Scena alternatywna". Kilka miesięcy później wydał swoją debiutancką płytę "Morze". W marcu 2026 roku pojawił się jego świeży album "Góra", a na opolskim festiwalu zaśpiewał zarówno swoje stare, jak i nowe piosenki: "Góra", "Nie bój się na zapas" oraz "Bal u Rafała".
Ralph Kaminski nie wytrzymał po Opolu. Ale wpadka
Wydawałoby się, że 10 lat to wystarczająco długo, aby artystyczny pseudonim sceniczny utrwalił się w pamięci fanów i ludzi z branży. Okazuje się, że nic bardziej mylnego. O ile fani nie mają problemu z zapamiętaniem, że artysta Rafał Kamiński zdecydowanie woli formę "Ralph Kaminski" i to jej wszędzie używa - o tyle organizatorzy festiwalu w Opolu tym razem zawiedli.
Piosenkarz wieczorem 5 czerwca pokazał zdjęcie z otrzymaną statuetką SuperJedynki. Niestety, napis na niej zawierał błąd, a muzyk, który przywiązuje sporą wagę do zapisu jego artystycznej ksywki, nie wytrzymał i od razu o tym wspomniał.
"Moja relacja z SuperJedynką rozwija się w zdrowym tempie. Czekam tylko, jak zmienią to Ń w nazwisku (it's KamiNski, not KamiŃski)" - zaznaczył.
Od razu jednak dodał, że cały wczorajszy dzień był dla niego spełnieniem marzeń i wciąż nie dowierza, że to wszystko stało się naprawdę. Podziękował też wszystkim, którzy wraz z nim tworzyli to wydarzenie oraz fanom.
Zobacz też:
Ralph Kaminski mówi wprost o swojej przyszłości. Od razu wspomniał o Rodowicz
Wyszkoni na scenie w Opolu zaskoczyła widzów. Takiego stroju się nie spodziewano
Zaskakujące wieści ws. Dody i Woźniak-Starak. Doszło do tego w Opolu








