"Taniec z gwiazdami" trwa w najlepsze. Studio odwiedzili kolejni goście
Trwająca aktualnie 19. edycja "Tańca z gwiazdami" jest pod wieloma względami wyjątkowa - w studiu pojawiają się goście, którzy swoją obecnością uświetniają potyczki w wyścigu o Kryształową Kulę.
Po tym, jak za stołem jurorskim zasiadła Maryla Rodowicz, a potem Edyta Górniak, przyszedł czas na wizytę Jolanty Kwaśniewskiej, która na jeden wieczór zastąpiła Julię Wieniawę.
Jakby tego było mało, popisy na parkiecie podziwiała też Irena Santor. Ikona polskiej piosenki była zachwycona tym, jak gwiazdy wykonują swoje choreografie do jej największych przebojów.
"Podobało mi się bardzo, nie jestem od ocen, ale jestem zachwycona. Dziękuję, że zaprosiliście mnie Państwo do tego programu" - mówiła przed kamerami.
Odcinek zakończył się zaskakującym zwrotem akcji - Jolanta Kwaśniewska zaapelowała bowiem do prowadzących o to, by tym razem żadna z par nie odpadła z dalszej rywalizacji.
"Pierwszym damom się nie odmawia" - odpowiedział na to Krzysztof Ibisz.
Jolanta Kwaśniewska odwiedziła studio "TzG". Tak było za kulisami
Obecność żony byłego prezydenta wzbudziła duże poruszenie nie tylko wśród widzów, ale także wśród uczestników i jurorów programu.
"Mieliśmy czas powspominać. Sami gołym okiem widzieliśmy, jaką pani prezydentowa jest osobą, jaką ma w sobie klasę, ciepło. I to samo 20 lat temu, kiedy miałem okazję poznać panią prezydentową, to dzisiaj miałem to samo odczucie" - mówił Rafał Maserak w rozmowie z Pomponikiem.
Teraz wyszło na jaw, jak Jolanta Kwaśniewska zachowywała się za kulisami "TzG". Okazuje się, że czuła się bardzo swobodnie i starała się nie zwracać na siebie specjalnej uwagi.
"Przyjechała, obejrzała studio, nie gwiazdorzyła. Nie miała żadnych specjalnych wymagań. Wszystko przebiegło bardzo spokojnie i bez żadnych komplikacji" - zdradził anonimowy informator Pudelka.
Co ciekawe, po zakończeniu nagrania, pierwsza dama nie udzielała wywiadów i wraz z Ireną Santor wyszła ze studia.
"Nie rozmawiała z dziennikarzami, bo po prostu nie chciała. Nie tłumaczyła się z tego, tylko szybko wyszła razem z panią Ireną" - dodał rozmówca serwisu.

Zobacz też:








