Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
"Guma" największym zaskoczeniem "TzG". Zrobił największe postępy
Piotr Gumulec okazał się największym zaskoczeniem tegorocznej jesiennej edycji "Tańca z gwiazdami". Satyryk, który w pierwszych odcinkach otrzymywał bardzo niskie noty i plasował się na dole tabeli z punktacją, nieoczekiwanie zaczął robić ogromne postępy.
Dzięki swojemu boogie-woogie w ostatnim odcinku zapewnił sobie natomiast immunitet. Gdyby nie to, to pozycja "Gumy" mogłaby nie być tak dobra. Iwona Pavlović mocno skrytykowała bowiem jego paso doble, które gdyby podlegało punktacji, to z pewnością sprawiłoby, że trafiłby do dogrywki.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go, otwiera się w nowym oknie
W minioną niedzielę emocje były więc dość duże, a za kulisami działo się chyba jeszcze nawet więcej niż na parkiecie. Nieoczekiwanie parę dni po epizodzie do sieci trafiło nagranie, na którym zapisała się zaskakująca interakcja między satyrykiem a Julią Wieniawą.
Jego partnerka, Julia Suryś, nie mogła przyglądać się temu bezczynnie. Nie do wiary, do czego doszło.
Wypłynęło nagranie z "Tańca z gwiazdami". Za kulisami doszło do scen z Wieniawą i Gumulcem. W końcu wtrąciła się Suryś
Parę dni po ósmym odcinku na profilu instagramowym Julii Wieniawy znalazła się kolejna odsłona z nieformalnego cyklu "Keeping up with the Wieniawas", czyli sklejki z zakulisowych nagrań z różnych projektów zawodowych wokalistki. Tym razem był to oczywiście "Taniec z gwiazdami".
W materiale widzimy jurorkę m.in. w garderobie, pozującą do zdjęć na ściance czy rozmawiającą z członkami ekipy technicznej. W pewnym momencie niespełna 28-latka poprosiła też Gumulca o zatańczenie z nią wspomnianego boogie-woogie, którym tak oczarował sędziów.
"Eeej, dobrze mi idzie!" - cieszyła się Julka, podrygująca wspólnie z kabareciarzem.
Ich taniec nie trwał jednak długo.

Wypłynęło zakulisowe nagranie z "Tańca z gwiazdami". Wieniawa od razu wiedziała: "O nie, będzie drama"
Nieoczekiwanie zza kamery wyłoniła się podenerwowana Julia Suryś, otwiera się w nowym oknie.
"Piotr, pomyliły ci się Julki?!" - zwróciła się do partnera podniesionym głosem.
W odpowiedzi Wieniawa udała zaskoczenie.
"O nie, będzie drama. Idę stąd, mnie tu nie ma..." - powiedziała, po czym pośpiesznie odeszła.
Mężczyzna natomiast był tak zestresowany, że nie powiedział nic, tylko zrobił zwrot na pięcie i uciekł.
"Wracaj!" - krzyknęła za nim stanowczo Suryś.
Ta humorystyczna miniscenka dobrze pokazuje, jaka atmosfera panuje za kulisami show. Nie ma też wątpliwości, że Suryś i Gumulec świetnie się ze sobą dogadują.
"Taniec z gwiazdami" w każdą niedzielę o godz. 19:55 w Polsacie i w Polsat Box Go.
Zobacz też:
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








