Alicja Bachleda-Curuś i Colin Farrell zaczęli być ze sobą po pracy na planie "Ondine". Szybko stało się jasne, że łączy ich coś więcej niż zwykła znajomość kolegów z pracy.
Media szybko zainteresowały się ich romansem. Miłość rozkwitała z każdym dniem. W 2009 roku para przywitała na świecie syna. Związek nie przetrwał jednak próby czasu.
Zakończenie relacji nie przyszło parze łatwo, ale znaleźli drogę do porozumienia i dziś utrzymują ze sobą kontakt oraz wspólnie wychowują Henryka Tadeusza.
Syn Farrella złożył mu życzenia na Instagramie
16-latek mieszka w za oceanem, gdzie często pokazuje się w pobliżu znanego ojca. Towarzyszył mu nawet podczas gali rozdania Oscarów. Sporadycznie chadza z nim również na premiery filmowe i inne wydarzenia branżowe.
Teraz Henry zdecydował się na wymowny gest. Z okazji Dnia Ojca złożył swojemu tacie życzenia na Instagramie. Jego wpis był krótki, aczkolwiek wymowny: "Szczęśliwego Dnia Ojca" - napisał.
Henry Tadeusz równie wiele czasu spędza z mamą, która stara się przekazać mu tradycje i wiedzę o Polsce, w której sama się urodziła. Nie ukrywa jednak, że nauka języka polskiego nie przychodzi mu wcale łatwo - głównie ze względu na fakt, że wychowuje się w kraju, w którym to angielski jest głównym językiem.
Zobacz także:
Kuba Wojewódzki przerwał milczenie ws. syna Bachledy-Curuś. Nie do wiary, co otwarcie wyznał
Przejęta Bachleda-Curuś oficjalnie ogłosiła nowinę. Otwarcie wyznała, jak się sprawy mają








