Bartosiewicz nagle wspomniała Kołaczkowską
Joanna Kołaczkowska zmarła 17 lipca 2025 roku w wieku 59 lat. Jej odejście wstrząsnęło światem show biznesu, a zwłaszcza tymi, którzy mieli z nią bliski kontakt.
Edyta Bartosiewicz wygłosiła nawet mowę pożegnalną na pogrzebie artystki. Ujawniła wówczas jak wiele jej zawdzięcza:
"Straciliśmy kogoś tak wyjątkowego... To jest tak niesamowita osoba. Nigdy wcześniej nie odczuwałam takiego braku, takiej pustki, chociaż nie byłyśmy kumpelami, które by codziennie wisiały na telefonie. Ale Aśka bardzo dużo mi dała. (...) Potrzebowałam wsparcia, byłam na dnie. I ona mi tę rękę podała. (...) Kochałam ją i wiem, że ona mnie też kochała".
Chociaż od pogrzebu Kołaczkowskiej minął niemal rok, jej koleżanka w branży wciąż ją wspomina. W najnowszym wpisie z czułością upamiętniła gwiazdę w dniu jej urodzin.
"Dziś niepożegnalna, niezastąpialna @joanna_kolaczkowska skończyłaby 60 lat. Przepiękna, ciepła, autentyczna postać. Bardzo mi Ciebie brakuje, Asiu" - napisała na swoim Instagramie Edyta Bartosiewicz.
Bartosiewicz wspomniała zmarłą koleżankę. Poruszenie w sieci
Słowa wokalistki odbiły się dużym echem w sieci. Jej znajomi oraz fani tłumnie odezwali się w komentarzach.
Szybko stało się jasne, że wielu wciąż boleje nad stratą Kołaczkowskiej.
- "Asia jest i zawsze będzie"
- "Chyba wszystkim fanom bardzo Asi brakuje"
- "Zawsze powtarzam , że jedyny kabaret , który mnie rozśmiesza to właśnie Hrabi . Niezastąpiona i brak mi jej"
- "Jedyna taka"
- "Nie mogę się z tym pogodzić"
- "Była czystą miłością"
- "Tęsknimy każdego dnia" - pisali zasmuceni internauci.
Zobacz także:
Edyta Bartosiewicz prawie straciła głos. Dziś z wielkim bólem wspomina ten trudny czas
Bartosiewicz wspomina chwile z Nosowską. Nie do wiary, jak ją ugościła w swoim domu
Nosowska drążyła temat, aż Bartosiewicz się wygadała. To nie były plotki o jej życiu prywatnym








