Julia Wieniawa podzieliła się swoimi obawami. "Stresik przyszedł"
Julia Wieniawa już dziś zmierzy się z wielkim wyzwaniem. Zaśpiewa u boku Andrei Bocellego podczas koncertu w Gdańsku. Za dwa dni (16 sierpnia) powtórzy tę przyjemność w Warszawie.
Choć Julia z początku dzieliła się wyłącznie swoją radością, widać, że wydarzenie nieco ją stresuje. W mediach społecznościowych podzieliła się obawami:
"Wczorajsza próba przed pierwszym występem w Gdańsku… nie ukrywam - jednak lekki stresik przyszedł. Kto będzie dziś na koncercie @andreabocelliofficial?" - zapytała pod materiałem zza kulis.
Na wideo widać, że Julia jest przygotowana i może liczyć na wsparcie ekipy, choć skala wydarzenia bywa dla niej przytłaczająca.
Julia Wieniawa nie jest pierwszą gwiazdą występującą u boku Bocellego
Przypomnijmy, że Julia nie jest pierwszą gwiazdą, występującą z popularnym na całym świecie tenorem.
Wcześniej śpiewała z nim m.in. Olga Szomańska, która po ogłoszeniu Julii jako scenicznej partnerki muzyka, zdecydowała się na śmiały komentarz.
"Gratuluję! Śpiewałam z nim jako pierwsza we Wrocławiu. Wielkie przeżycie! Więc tym bardziej trzymam kciuki! Powodzenia!" - napisała wokalistka na Instagramie.
Jeden z internautów szybko wypomniał, że Andrea Bocelli śpiewał z jeszcze inną piosenkarką - Aleksandrą Kurzak. Miało to miejsce w 2009 roku. Solistka operowa była jego gościem specjalnym.

Czytaj też:
Tomasz Wygoda mówi wprost o nowej jurorce w "TzG". Co do jednego nie ma wątpliwości








