Kilka dni temu gruchnęły wieści, że Julia Wieniawa zaśpiewa wspólnie ze słynnym tenorem, Andreą Bocellim. Wywołało to niemałe poruszenie, a wielu komentujących nie kryło zdziwienia, że to akurat gwiazdkę "rodzinki.pl" spotkał taki zaszczyt.
Sugerowano w komentarzach, że lepiej w takim duecie wypadłyby Edyta Górniak, Kayah czy Natalia Kukulska. Sama Julka nic sobie nie robiła z tych gorzkich słów, wolała się skupić na swoim szczęściu.
Julia Wieniawa podzieliła się radością ze światem
"To, co się wydarzy, wykracza poza skalę moich marzeń. To dla mnie wielki zaszczyt i coś, o czym nawet nie odważyłabym się marzyć" - mówiła przejęta.
Teraz o całe zamieszanie został zapytany Kuba Badach. Juror "The Voice of Poland" i przede wszystkim znakomity muzyk i wokalista, nie krył zdziwienia całą sytuacją. Jak przyznał, nie miał pojęcia, że do takiego występu ma w ogóle dojść.
"Nie wiedziałem, że jest tego typu pomysł..." - wyznał późnym wieczorem Kuba w rozmowie z "Party".
Kuba Badach potwierdził doniesienia ws. Wieniawy. To było kwestią czasu
Dopytywany, czy Wieniawa głosowo poradzi sobie w duecie ze słynnym śpiewakiem, odparł krótko, ale stanowczo: "Myślę, że tak".
Na koniec mąż Kwaśniewskiej stwierdził jedynie, że to to było kwestią czasu, bo tego typu praktyki są coraz częstsze na całym świecie:
"Ale to jest też znak naszych czasów, że jesteśmy już w takim obiegu europejskiej kultury muzycznej, że staje się to normalne, że artysta wielkiej klasy przyjeżdża do Polski i chce wystąpić z jakimś innym polskim artystą. (...) Nawet jeżeli często są to ludzie z różnych światów - to jest to właśnie moment, w którym możemy się czegoś nauczyć. Jest to moment inspiracji" - podsumował Kuba w rozmowie z portalem.

Zobacz też:
Wieniawa typowana jest na nową jurorkę "TzG". Jej koledzy z planu mają na ten temat swoje zdanie
Julia Wieniawa reaguje na plotki o jej rozstaniu. Nie mogła już tego ukrywać ws. znanego piłkarza
Egurrola bez ogródek o odejściu Wieniawy z "Mam talent!". Nie ma co do niej złudzeń. "Jestem pewien"








