Sam aktor dość sceptycznie wypowiadał się na temat swoich predyspozycji tanecznych. Po występie byłej przyjaciółki. Grażyny Szapołowskiej, otwiera się w nowym oknie w "Tańcu z gwiazdami", otwiera się w nowym oknie, Jan Englert, otwiera się w nowym oknie wyznał w podcaście Wojewódzkiego i Kędzierskiego:
"Ja się nie znam. Ja słaby tancerz jestem".
Helena Englert długo namawiała tatę
W rozmowie z VOX.FM wyznał nawet, że chociaż rzadko uznaje czyjąś przewagę, to tym razem musi przyznać, że córka przewyższa go w tańcu.
Jak wyznała po występie sama Helena, otwiera się w nowym oknie, po raz pierwszy zagadnęła tatę w sprawie wspólnego tańca jeszcze w czerwcu. Wtedy nawet nie chciał słyszeć słowa na ten temat. Z czasem jednak zmienił zdanie.
Niewykluczone, że mogła zaważyć chęć wspierania córki w sytuacji, gdy jest otwarcie krytykowana praktycznie za wszystko i na każdym kroku.
Jan Englert wybrał walca z "Trędowatej" i rock and rolla
Helenę Englert posądza się o to, że w rzeczywistości niczego nie umie, tylko "jedzie" na sławnym nazwisku. Młoda aktorka natyka się na zarzuty, jakoby całą karierę załatwili jej sławni rodzice. Nawet, gdy Jan Englert zapewnia w wywiadach, że nigdy w życiu nie wykorzystał swoich znajomości, by poprosić o rolę dla córki, pojawiają się opinie, że ze swoimi wpływami w branży aktorskiej nawet nie musi nic mówić.
Trudno się dziwić, że w tej sytuacji Jan Englert postanowił rozpocząć rodzinny występ walcem z "Trędowatej", filmu, którego motywem przewodnim jest otwarcie okazywana głównej bohaterce niechęć z powodu jej pochodzenia.
Iwona Pavlović ocenia występ Jana Englerta
Nastrój występu szybko jednak się zmienił. Kompozycję Wojciecha Kilara zastąpiły klasyczny rock and roll, Jan Englert zerwał marynarkę i ukazał się napis na plecach jego koszuli "GO HELA!".
Jak daje jasno do zrozumienia Iwona Pavlović, otwiera się w nowym oknie w rozmowie z Party.pl, zgadza się z tymi, którzy przewidują, że ta choreografia przejdzie do historii "Tańca z gwiazdami":
"Bez względu na to, co będziecie mówić o Helenie, obecność Janka Englerta w programie "Taniec z gwiazdami", ja mam przyjemność być z Jankiem na "ty" i wiem, że rzeczywiście on to zrobił z miłości do Heleny, z miłości do swojej córki, po prostu. Bo to w ogóle nie jest jego świat, on wyszedł nawet nie ze strefy komfortu, on się wzniósł ponad. Więc naprawdę wielki szacunek dla niego i cieszę się że to zrobił".
Zobacz też:








