Caroline Derpieński nieoczekiwanie zniknęła z sieci
Caroline Derpieński od początku swojej medialnej przygody wywołuje duże kontrowersje. Jej ekstrawagancki styl i prowokujące wypowiedzi wzbudzają emocje, a głośna relacja z milionerem "Dżakiem" jest szeroko komentowana w sieci.
Urodzona za oceanem celebrytka, która znana jest zarówno w Polsce, jak i w słonecznym Miami, niedawno postanowiła spróbować swoich sił w roli piosenkarki.
Obecnie spełnia się już nie tylko jako influencerka, ale także gwiazda sceny.
Od pewnego czasu Caroline Derpieński nie udostępniała w sieci nowych wpisów. Fanów 25-latki mocno zaniepokoiła jej nieobecność, ponieważ jak do tej pory celebrytka słynęła ze swojej regularnej aktywności.
Teraz gwiazda przerwała milczenie i zdradziła powody zaistniałej sytuacji. Okazuje się, że ma za sobą wyjątkowo trudny okres.
"Ostatnio było mnie tu mniej, ponieważ wydarzyło się w moim życiu coś bardzo trudnego. Być może kiedyś zdecyduję się opowiedzieć o tym więcej, ale na ten moment jest to dla mnie wciąż zbyt ciężkie" - zdradziła na swoim profilu.
Caroline Derpieński ma za sobą trudny czas. Trudno jej o tym mówić
W związku z tym nie chciała ujawniać zbyt wielu szczegółów. Wygląda jednak na to, że sprawa jest wyjątkowo poważna.
"Żyjemy niestety w czasach, w których wiele osób zamiast współczucia i wsparcia czeka na czyjeś cierpienie i traktuje je jak pożywkę, dlatego mało kto pokazuje się w internecie w najgorszej formie zdrowia" - dodała.
Przy okazji zapewniła, że niedawny incydent nie ma związku z jej najbliższymi.
"Jedno wiem na pewno - to, co się wydarzyło, nie może mnie zmieść z planszy. Muszę i chcę iść dalej, wrócić do pracy i moich social mediów. Mogę jedynie powiedzieć, że to, co mnie spotkało, nie ma nic wspólnego z moją rodziną ani związkiem (...) " - podsumowała Caroline Derpieński.
Zobacz też:
Derpieński wydała więcej niż milion. "Pieniądze to jest wspaniała energia" [pomponik exclusive]
Caroline Derpieński została babcią. "Dam z siebie wszystko" [POMPONIK EXCLUSIVE]
Maluba niedawno wzięła ślub, a teraz psioczy na gości bez grosza. "To jest żenada"








