Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Michał Wiśniewski i Mandaryna znowu razem. Nie wszyscy chcieli im uwierzyć
Powrót Michała Wiśniewskiego, otwiera się w nowym oknie i Mandaryny, otwiera się w nowym oknie to jedno z najbardziej zaskakujących wydarzeń tego roku w polskim show-biznesie. Lider "Ich Troje" krótko po ogłoszeniu rozstania z Polą, otwiera się w nowym oknie przyznał, że pod koniec czerwca ponownie zaczął spotykać się ze swoją drugą żoną.
Początkowo nie wszyscy wierzyli, że uczucie Michała i Marty jest prawdziwe. Pojawiały się nawet spekulacje, że ich powrót został "ustawiony" w związku z udziałem Mandaryny w nowej edycji "Tańca z gwiazdami".
Szybko jednak okazało się, że byli małżonkowie rzeczywiście próbują odbudować swoją relację i na nowo stworzyć coś trwałego.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsacie i na Polsat Box Go., otwiera się w nowym oknie
Tomasz Wygoda skomentował związek Mandaryny i Michała Wiśniewskiego. Takiego wyznania nikt się nie spodziewał
O związek Michała Wiśniewskiego i Mandaryny został ostatnio zapytany Tomasz Wygoda, otwiera się w nowym oknie. Juror "Tańca z gwiazdami", otwiera się w nowym oknie już za kilka tygodni będzie oceniał popisy taneczne artystki. Można się więc spodziewać, że w trakcie programu nie zabraknie nawiązań do jej życia prywatnego.
Zapytany przez Party.pl o to, co sądzi o powrocie byłych małżonków, Wygoda najpierw postanowił zażartować.
"Całą noc do rana nie spałem i się zastanawiałem w ogóle, co to będzie" - powiedział z przymrużeniem oka.
Chwilę później juror dał jednak do zrozumienia, że podczas programu zamierza skupiać się przede wszystkim na umiejętnościach tanecznych uczestniczki, a nie na jej życiu osobistym.
"Poważnie mówiąc, bo już się śmiałem, nie wiem, co ja mam powiedzieć. Ja na szczęście oceniam nie ich sytuacje rodzinno-łóżkowe. To zostawię państwu. Wy jesteście lepszymi jurorami ode mnie i znawcami w tym temacie. Ja się skoncentruję, jak tańczą ich nogi, a nie do końca, jak tam po prostu, gdzie ręce chodzą nocą i pod czym" - powiedział z uśmiechem.

Wokół występu Mandaryny w "Tańcu z gwiazdami" zrobiła się afera. Maserak już zapowiedział, że będzie oceniał ją surowiej
Widzowie są bardzo ciekawi, jak Mandaryna poradzi sobie na parkiecie "Tańca z gwiazdami". Od początku pojawiają się głosy, że dzięki doświadczeniu w tańcu hip-hopowym może mieć przewagę nad częścią uczestników.
Co ciekawe, Rafał Maserak, otwiera się w nowym oknie uważa, że nawyki wyniesione z tego stylu niekoniecznie okażą się pomocne. Jego zdaniem mogą wręcz utrudnić przyswojenie zasad tańca towarzyskiego.
Mimo to juror przyznał, że będzie przyglądał się występom Mandaryny nieco bardziej krytycznie, otwiera się w nowym oknie niż osobom, które wcześniej nie miały styczności z tańcem.
"Zawsze osoba, która kiedyś miała do czynienia z tańcem, startuje z innego pułapu. I na pewno będziemy patrzeć na tę osobę bardziej krytycznym okiem pod względem tańca towarzyskiego" - zadeklarował w rozmowie z naszym portalem.
Zobacz też:
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








