Michał Wiśniewski i Mandaryna dali sobie drugą szansę. Znów są razem
Michał Wiśniewski i Mandaryna wzbudzili duże poruszenie, gdy przekazali, że po dwóch dekadach od rozstania postanowili dać sobie jeszcze jedną szansę.
Wiadomość o reaktywacji dawnego związku zbiegła się z informacją o rozwodzie lidera Ich Troje z piątą żoną. Sytuacje dodatkowo komplikuje to, że muzyk wciąż formalnie pozostaje mężem Poli Wiśniewskiej.
Nic więc dziwnego, że celebryci budzą teraz ogromne zainteresowanie mediów. Początkowo pojawiały się plotki sugerujące, że piosenkarz i wokalistka ogłosili związek z pobudek marketingowych, sami zainteresowani zapewniają jednak o szczerości swojego uczucia.
"Nie żartowalibyśmy aż tak grubo. (…) No nie, nie wpuścilibyśmy ludzi w takie maliny. Tak, jesteśmy razem i zamierzamy być szczęśliwi" - mówiła Mandaryna w rozmowie z RMF FM.
Mandaryna o związku z Michałem Wiśniewskim. Tak zmieniła się ich relacja
To nie koniec zaskakujących zwrotów akcji w życiu popularnej piosenkarki. Niedawno okazało się, że autorka hitu "Ev'ry Night" wystąpi w zbliżającej się edycji "Tańca z gwiazdami".
Z tego powodu artystka pojawiła się imprezie zorganizowanej z okazji nadchodzącej premiery jesiennej ramówki Polsatu.
W rozmowie z Pomponikiem Mandaryna opowiedziała nie tylko o swoim starcie w rywalizacji o Kryształową Kulę, ale także o szczegółach związku z wokalistą Ich Troje.
Okazuje się, że chociaż celebryci znów tworzą parę... na ten moment nie planują tego, by ze sobą zamieszkać.
"Zastanawiamy się. Na razie po prostu łapiemy chwile, kiedy możemy się mieć siebie bliżej, bo oboje dość mocno pracujemy. Ale jest fajnie, miło, kibicujcie nam" - zdradziła gwiazda naszemu reporterowi.
"Jeśli będziemy mieszkać razem, na pewno się o tym dowiecie" - dodała z uśmiechem.
Mandaryna i Michał Wiśniewski nie zamieszkali razem. Piosenkarka ma ważny powód
Co powstrzymuje Wiśniewskiego i Mandarynę przed tym, by znów stworzyć wspólny dom?
"Nic nas nie blokuje, ale daj nam się trochę sobą nacieszyć, a nie, że jest już cały scenariusz naszej relacji" - wyjaśniła.
Przy okazji 48-latka podkreśliła, jak bardzo różni się jej związek z partnerem od relacji, którą celebryci tworzyli przed laty.
"Nie mogę powiedzieć, że jesteśmy całkowicie inni, bo to jednak my, natomiast jakieś nasze doświadczenia życiowe, wzloty, upadki, przemyślenia, doprowadziły nas do momentu, w którym mogliśmy się spotkać ze swoimi przemyśleniami (...). Jesteśmy dojrzalsi i - mam nadzieję - mądrzejsi, trochę bardziej zdystansowani i po prostu mamy w tym dużą przyjemność" - podsumowała nasza rozmówczyni.

Zobacz też:
Dopiero zszedł się z Mandaryną, a tu już takie słowa. "Nie dane było mi nacieszyć się miłością"
Pola Wiśniewska mówi wprost. "Oświadczenie mojego męża nie było przypadkowe"
Potwierdził doniesienia ws. Wiśniewskiego i Mandaryny. To było do przewidzenia








