We wtorek z samego rana potwierdziły się doniesienia ws. Kadziewicza i Woźniak-Starak
Nadszedł moment, na który z pewnością czekału wielu widzów "Pytania na śniadanie". We wtorkowy poranek nadeszły radosne wieści ws. Łukasza Kadziewicza i Agnieszki Woźniak-Starak. To wydanie śniadaniowego formatu należy do nich.
" Witajcie we wtorek w 'PnŚ'. Aga i Łukasz zapraszają do Dwójki punktualnie o 7.30. Czekamy na Wasze raporty pogodowe oraz komentarze do poruszanych przez nas tematów. Bądźcie z nami" - czytamy na facebookowym profilu stacji.
Co za sceny w "PnŚ". Agnieszka Woźniak-Starak potrzebowała pomocy
Doniesienia ws. Kadziewicza i Woźniak-Starak od razu wywołały poruszenie w sieci, a pod postem pojawiło się mnóstwo komentarzy:
"Moja ulubiona para", "Super prowadzący", "Dzień dobry", "Super" - pisali internauci, a niektórzy dopytywali nawet: "Co Aga ma na nogach?".
Ten temat wywołał spore poruszenie, bowiem Agnieszka Woźniak-Starak zaprezentowała się na antenie w lekkich sandałkach oraz grubych, szarych skarpetach. I z tymi w pewnym momencie pojawił się problem, a konieczne okazało się cerowanie. Moment naprawy outfitu prezenterki uchwycono na nagraniu, które szybko trafiło do sieci.
"O merci" - słyszymy prezenterkę dziękującą za pomoc. Po chwili Woźniak-Starak orientuje się, że jest nagrywana i nieco poirytowana pyta: "O matko, nie widzieliście nigdy dziury w skarpecie, naprawdę?".
"Gwiazda. Kreatorka trendów" - dopowiada Łukasz Kadziewicz.
Swoje zdanie do całej sytuacji wtrącili także internauci, którzy wyraźnie nie docenili finezyjnego połączenia grubych zimowych skarpet z lekkimi sandałkami:
"Skarpetki i sandały...", " Skarpety do traperów i lekkie sandałki, ohyda. Chyba tylko po to, żeby ludzie zwrócili uwagę", "Solejukowa" - pisali.

ZOBACZ TAKŻE:








