Lada moment miną dwa lata od zaręczyn, a tu takie wieści ws. Frycz i Kosińskiego
Olga Frycz iAlbert Kosiński wychowują razem syna, którego powitali na świecie w lutym 2026 roku oraz dwie córki aktorki z poprzednich związków.
"To, że ja mam dzieci, nie było żadną tajemnicą. On wiedział, że ja mam dziewczynki, że są super. Wiedział, w co się pakuje" - mówiła aktorka podczas wizyty w "halo tu polsat", a jej ukochany dodał:
"Z dziewczynkami od razu złapałem superkontakt. To są po prostu prześwietne agentki. Po mamie. (...) Ja jestem dla nich Albertem. Po prostu Albertem".
Zanim Jaś przyszedł na świat, jego rodzice ogłosili zaręczyny. Doszło do nich w styczniu 2025 roku. Z czasem plany ślubne nieco się jednak rozmyły - aktorka i tancerz skupiają się obecnie na wychowywaniu pociech oraz budowie domu.
W najnowszym wywiadzie 40-latka wróciła jednak do planów sformalizowania relacji. Olga Frycz potwierdziła doniesienia ws. ślubu z Albertem Kosińskim.
Olga Frycz jasno o ślubie z Albertem Kosińskim. "Żadna tajemnica"
W rozmowie z Jastrząb Post, aktorka na pytanie o ślubne plany odparła wprost:
"No wiesz, ten ślub to już tak planujemy, tak nie planujemy. No zaręczyliśmy się chyba dwa lata temu. Ostatnio właśnie rozmawialiśmy, ja już nie jestem w stanie na osi czasu tego wszystkiego poukładać. Chyba dwa lata miną teraz, jak się zaręczyliśmy. Myślimy o tym. (...) To nie jest żadna tajemnica".
Olga Frycz przyznała również, że ona sama nie przykłada dużej uwagi do kwestii sformalizowania związku. Inne podejście ma za to jej ukochany:
"Dla mnie to jest czysta formalność. Albert jest bardziej rodzinny i taki bardziej tradycyjny, więc chciałby, żeby była rodzina. (...) Chciałby bardziej wyróżnić to wydarzenie. Dla mnie to jest po prostu czysta formalność, że mogłabym nawet tu i dzisiaj" - zaskoczyła wyznaniem.
Aktorka zwraca również uwagę na fakt, że częściej to jednak kobiety pragną ślubu, mężczyźni zaś podchodzą do tego tematu z pewnym dystansem.
"Albert jest większym tradycjonalistą, za co bardzo go kocham i bardzo doceniam, bo zwłaszcza teraz wśród mężczyzn to jest rzadko spotykane, żeby właśnie mężczyzna tak bardzo dbał o tradycje, więc to jest super. No i pewnie gdzieś spotkamy się pośrodku naszych wizji na ślub. Na razie budujemy dom. To jest takie coś, na czym się najbardziej skupiamy" - podsumowała.

ZOBACZ TAKŻE:








