Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Iza Kuna dostała aplauz od widzów. Internauci mówią wprost o faworyzowaniu
W 3. odcinku programu "Taniec z gwiazdami", otwiera się w nowym oknie uczestnicy dali popisy na parkiecie do utworów Maryli Rodowicz, która wówczas gościła w programie.
Uwaga fanów show szybko skupiła się jednak na jednej z uczestniczek programu.
Izabela Kuna wywołała niemałe poruszenie ostatnim występem na parkiecie "Tańca z gwiazdami". Aktorka wykonała z Michałem Bartkiewiczem energiczną sambę.
Widownia nie powstrzymywała euforii po jej występie i podsumowała jej występ gromkimi brawami.
Członkowie jury podzielili zachwyty widzów i obsypali aktorkę komplementami. Ich słowa przełożyły się na wysokie noty - gwiazda zeszła z parkietu, otrzymując aż 35 punktów za swój taniec.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go, otwiera się w nowym oknie
Maserak nie wytrzymał po podejrzeniach o faworyzowanie Kuny. "Niech potańczą i zobaczą"
W sieci zaroiło się wówczas od komentarzy, że znana z trylogii filmowej "Teściowie" Kuna jest faworyzowana przez jurorów.
Rafał Maserak ani myślał milczeć w tej sprawie i uciął wszelkie spekulacje na ten temat. Już wiadomo, co o tym wszystkim myśli.
"No niech przyjdą te osoby, które komentują, niech staną na parkiecie, niech pójdą na salę, niech potańczą i zobaczą. I wtedy niech skomentują, czy faworyzuję czy nie. Samba jest niezwykle trudna w tańcach amerykańskich tańców towarzyskich. Tancerze zawodowi mają duże problemy z tym tańcem, a nie mówić już o amatorach. No, nie jest to łatwe. Ja uważam, że oceniłem słusznie, a co już ktoś komentuje, no to już jest jego sprawa" - powiedział w rozmowie z "Party" Rafał Maserak.

Zobacz także:
Maserak nie wytrzymał. Po 25 latach wyjawił całą prawdę o Maryli Rodowicz, otwiera się w nowym oknie
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








