Po tym gdy w połowie lipca Michał Wiśniewski potwierdził, że ponownie jest z Mandaryną w mediach plotkarskich oraz w całym świecie show-biznesu zapanowało wielkie poruszenie. Ponowne zejście się pary po latach jest obecnie najszerzej komentowanym zdarzeniem w polskiej rozrywce.
Nic więc dziwnego, że głos w tej sprawie zabierają kolejne gwiazdy i osoby blisko związane z parą.
Tym razem, w rozmowie z Kozaczkiem, milczenie w tej sprawie przerwał znany artysta oraz założyciel takich zespołów jak Virgin, Volver oraz Video - Tomasz Lubert. Mężczyzna nie był specjalnie zdziwiony zaistniałym faktem.
Tomasz Lubert wprost o Wiśniewskim i Mandarynie. To było do przewidzenia
"Dla mnie to jest żadne zaskoczenie. Sytuacja jest niesamowita, ponieważ ja zaczynałem karierę, zaczęliśmy, kiedy Michał już był taką wielką gwiazdą. Michał miał menadżera, który wziął nas, mówię o "Virgin", wtedy pod swoje skrzydła, i tak na prawdę wszystko, co się działo z Michałem od samego początku, kiedy "Ich troje" miał ten taki najbliższy pik to oglądałem sobie z bliska. No i właśnie też była Mandaryna" - zaczął.

Lubert otwarcie mówi o pewnym powrocie do przeszłości.
"Po wielu, wielu latach teraz właśnie, kiedy znów zobaczyłem ich razem, to tak jakoś te stare wspomnienia mi ożyły".
Czego ona sam życzy Wiśniewskiemu i Mandarynie? Tomasz Lubert nie ma wątpliwości, co zrobiłby na ich miejscu.
"Chciałbym, żeby ten związek był jak najdłużej, trwał, bo dla mnie oni idealnie pasują do siebie, ale co się wydarzy za lat pięć, dziesięć czy piętnaście, to chyba nawet Michał tego nie wie. Trochę nas przyzwyczaił do tego, ale w moim odczuciu oni bardzo pasują do siebie. Generalnie uważam, że do tej samej wody dwa razy się nie powinno wchodzić, albo tych samych błędów się niepopełnia raz, drugi. Nie mówię, że to jest błąd akurat, ale może jest to po prostu dla siebie pisanie. Najważniejsze, że jako ludzie pewnie się dogadują no i pewnie mają mnóstwo niesamowitych wspomnień. Ja zresztą na ich miejscu, wiem co bym zrobił, bym zrobił wspólny utwór" - podsumował muzyk.
Zobacz też:
Wiśniewski i Mandaryna oficjalnie pokazali się razem. Ludzie od razu to zauważyli. "Michał, wpadka"
W środowy poranek Wiśniewski i Mandaryna potwierdzili na żywo w telewizji. Padły wymowne słowa
Pola Wiśniewska dopiekła Michałowi. Tym razem nie gryzła się w język








