Po nie najlepszych miesiącach Iga Świątek stara się mocno wejść w ostatni rozdział tego sezonu. Nasza najlepsza tenisistka rozpoczęła właśnie przygotowania do ostatniego w tym roku turnieju wielkoszlemowego US Open. Na początek Iga startuje w prestiżowym turnieju WTA 1000 w Toronto. Póki co idzie bardzo dobrze Świątek właśnie zameldowała się w trzeciej rundzie pewnie pokonując Viktoriję Golubic.
W trakcie tego meczu nie obyło się bez niecodziennych scen. Realizatorzy obrazu zaliczyli wymowną wpadkę. Nie do wiary, co zobaczyli ludzie.
Tak nazwali Darię Abramowicz. Niecodzienne sceny podczas meczu Świątek
W pewnym momencie meczu Świątek-Golubic kamery zostały skierowane na Darię Abramowicz, która już od wielu lat jest w sztabie Igi pełniąc rolę psycholożki. Jednak nie tak została opisana na ekranie. Te doniesienia wywołały wielkie poruszenie. Darię Abramowicz podpisano jako trenerkę polskiej tenisistki.
Ta pomyłka wynika z pewnością z tego, że Iga Świątek w Kanadzie przebywa bez swojego trenera Franciso Roiga. Dla niezorientowanego w sytuacji realizatora Abramowicz mogła się wydawać trenerką Polki.
"Nie ma go tu ze mną w tym tygodniu, ale ogląda mnie, jesteśmy w kontakcie i zobaczymy się w Cincinnati" - powiedziała dziennikarzom Iga Świątek już po meczu pierwszej rundy.

Zobacz też:
Ewa Woydyłło przeprasza za swoje słowa na temat Igi Świątek. "Jest mi wstyd"
Echa afery z Świątek i Woydyłło. Sablewska prosi o szacunek dla psycholożki
Świątek nadała komunikat prosto z Bostonu. Wybrała się na koncert wielkiej gwiazdy. "Na pewno wrócę"








