Zmarła Bożena Dykiel. Gwiazda "Na Wspólnej" zmagała się z problemami zdrowotnymi
W piątek 13 lutego media obiegła niespodziewana informacja o śmierci Bożeny Dykiel. Aktorka zmarła dzień wcześniej, w wieku 77 lat. Przez ostatnie miesiące o jej stanie zdrowia nie było wiadomo za wiele. Fani zdawali sobie tylko sprawę z tego, że artystka zmaga się z problemami, ponieważ na początku 2025 roku przestała pojawiać się w serialu "Na Wspólnej", w którym grała od 2003 roku.
Dzień przed opublikowaniem tej informacji pisaliśmy o tym, że scenarzyści "Na Wspólnej" myślą o tym, jak rozwiązać wątek Marii Zięby. Nikt nie spodziewał się jednak, że chwilę później media obiegną tak tragiczne wieści.
Gwiazdy żegnają Bożenę Dykiel. Padło wiele poruszających wyznań
Informacja o śmierci Bożeny Dykiel poruszyła całą obsadę serialu "Na Wspólnej". W końcu aktorka grała w produkcji od początku emisji. Gwiazdy telenoweli jeszcze tego samego dnia zaczęły publikować w sieci wpisy, w których wspominały Bożenę Dykiel. Na odważne i poruszające wyznania zdecydowali się między innymi: Ewa Gawryluk, Joanna Jabłczyńska, Ilona Wrońska oraz serialowy mąż aktorki Mieczysław Hryniewicz.
"Została pustka, coś się skończyło..." - mówił ze łzami w oczach na antenie TVN24 serialowy Włodek Zięba.
Sylwia Gliwa pożegnała Bożenę Dykiel. Łzy aż same cisną się do oczu
Bożenę Dykiel publicznie postanowiła pożegnać także Sylwia Gliwa - aktorka, która w "Na Wspólnej" wciela się w jej córkę.
Kobieta opublikowała na swoim Instagramie zdjęcie ze zmarłą, które opatrzyła naprawdę wzruszającym opisem.
"Dzisiaj odeszła moja serialowa mama. Łezka kręci się w oku. Tak wiele się od niej nauczyłam. Zawsze była wsparciem i cudownym towarzyszem na planie. Składam kondolencje jej Bliskim i wszystkim, którzy mieli szczęście ją znać i z nią pracować" - zaczęła.
Sylwia Gliwa podziękowała zmarłej aktorce za wspólnie spędzone chwile i podkreśliła, że bardzo dużo się od niej nauczyła.
"Dziękuję za każdą rozmowę między ujęciami, za mądre rady, za śmiech, który rozładowywał największe napięcia. Za profesjonalizm, klasę i serce, które wkładała w każdą scenę. Dla mnie była kimś więcej niż ekranową mamą - była mentorką i dobrym duchem planu" - przyznała.
Aktorka dodała także, że zawsze będzie pamiętać o Bożenie Dykiel i radach, które jako starsza koleżanka z branży jej udzieliła.
Pod wpisem Sylwii Gliwy oczywiście pojawiło się mnóstwo komentarzy dotyczących Bożeny Dykiel i jej dorobku artystycznego. Fani nie kryli także swojego poruszenia słowami serialowej Moniki Zięby.
Zobacz też:
Barciś wiedział o chorobie Dykiel. Był w szoku po jej odejściu
To on mógł zostać mężem Bożeny Dykiel. Poróżniło ich jedno








