Bożena Dykiel nie żyje, Ewa Gawryluk z "Na Wspólnej" komentuje
Piątek trzynastego w lutym okazał się wyjątkowo smutnym dniem. Z samego rana gruchnęły wieści o śmierci 77-letniej aktorki Bożeny Dykiel.
Przyczyna odejścia gwiazdy "Na Wspólnej" nie została podana, choć wiadomo, że Dykiel od jakiegoś czasu miała zmagać się z problemami zdrowotnymi. Dlatego też w ostatnich miesiąch nie pojawiała się na planie serialu, w którym grała od samego początku.
Śmierć Bożeny Dykiel okazała się szokiem dla fanów oraz środowiska aktorskiego. Ewa Gawryluk - serialowa Ewa Nowak-Hoffer - przyznała w rozmowie z TVN24, że trudno jej zaakceptować nową rzeczywistość
"Trudno mi nawet mówić teraz, w czasie przeszłym, bo gdzieś tam w sercu, w głowie cały czas mam ją. Widzę ją. Pracowałyśmy razem od dwudziestu kilku lat, czyli kawał życia. Kiedy moja Marysia była malutka i czasem była na planie, to nazywała Bożenkę, ciocią domową" - mówiła Ewa Gawryluk.
Ewa Gawryluk ujawnia treść ostatniej wiadomości od Bożeny Dykiel
Obie aktorki przez lata pracy przy "Na Wspólnej" miały się ze sobą bardzo zaprzyjaźnić.
"Bożenka, nie mając jeszcze wtedy swoich wnuków, przynosiła dla Marysi dżemy zrobione specjalnie, bo wiedziała, że Marynia lubi dżemy truskawkowe. I naprawdę tak przykra wiadomość teraz" - wspomina Gawryluk.
Ewa Gawryluk nawiązała też do ostatniej wymiany słów, jaką miała z Bożeną Dykiel. Panie zaledwie półtora miesiąca temu przesłały sobie noworoczne życzenia. 77-letnia aktorka miała wysłać młodszej koleżance wiadomość z serduszkiem.
"Ja mam ostatni SMS. Właśnie chciałam zobaczyć, kiedy ostatni raz się kontaktowałam. I to jest SMS z ostatniego sylwestra. Kiedy życzyłyśmy sobie wszystkiego dobrego na nowy rok. Teraz wiem, że już go nie wykasuję. W tym SMS-ie przekazałam Bożence serdeczne życzenia na nowy rok. Odpisała mi z serduszkiem. Tak że robi się człowiekowi ciepło na wspomnienie i naprawdę jest to jednak wyrwa w sercu i jest to bardzo przykre" - wyznała zasmucona Gawryluk.
Zobacz też:
Bożena Dykiel nie żyje. Aktorka "Na Wspólnej" miała 77 lat








