Łukasz Litewka nie żyje. Miał zaledwie 36 lat
W czwartek, 23 kwietnia po południu media obiegła niespodziewana wiadomość o śmierci Łukasza Litewki. Poruszający się na rowerze mężczyzna zginął w wypadku, do którego doszło na drodze między Dąbrową Górniczą a jego rodzinnym Sosnowcem.
Nikt nie mógł uwierzyć w to, co się stało. Informacja ta wywołała ogromne poruszenie opinii publicznej zarówno z uwagi na nagłość owego zdarzenia, ale i młody wiek zmarłego. Miał on przecież zaledwie 36 lat.
Działacz, któremu zaangażowanie w pomoc na rzecz innych przysporzyło wielu zwolenników, budził sympatię właściwie wszystkich. Na jego pogrzebie zjawił się kilkutysięczny tłum, w którym znaleźli się najważniejsi przedstawiciele rządu czy sławy ze świata show-biznesu na czele z Dodą.
Nic dziwnego, że wraz z odejściem Litewki nie zniknęła pamięć o nim. Właśnie wyszło na jaw, co szykuje się w najbliższym czasie.
Rodzinne miasto nie zapomniało o Litewce. Przyznali mu wyjątkowe odznaczenie
W ciągu kolejnych tygodni będą jeszcze co najmniej dwie okazje, by powspominać Łukasza Litewkę. Pierwsza nadarzy się dosłownie za chwilę, bo w sobotę, 9 maja. Właśnie na ten dzień przypadałyby 37. urodziny mężczyzny.
"Dla najbliższych zmarłego zbliżające się urodziny ich syna i brata będą szczególnie trudne. Każdy, kto przechodził przez bolesny czas żałoby po bliskiej osobie, potrafi to zrozumieć" - mówił w wypowiedzi dla "Super Expressu" Rafał Łysy, pełnomocnik prezydenta ds. dialogu społecznego, rozwoju i promocji miasta, dyrektor Biura Prasowego oraz rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Sosnowcu.
W internecie pojawiły się głosy, by przez wzgląd na pamięć o nim dokończyć jedną z zainicjowanych przez niego akcji. Władze rodzinnego miasta działacza nie przygotowują natomiast na ten okres nic konkretnego. Co nie znaczy, że zapomniały o wyjątkowym krajanie.
"Łukasz Litewka został pośmiertnie uhonorowany odznaczeniem 'Zasłużony dla Miasta Sosnowca'" - przekazał urzędnik.
Na kolejne zbiorowe i publiczne docenienie pracy Litewki trzeba będzie poczekać jeszcze ponad miesiąc.
Tak w Sosnowcu zamierzają uhonorować zmarłego Łukasza Litewkę. Są konkretne plany
Chodzi mianowicie o akcję, którą mężczyzna zapoczątkował w ubiegłym roku.
"Symbolicznym upamiętnieniem Łukasza Litewki będzie wspólna organizacja drugiej edycji 'Zwierzogrania' (14 czerwca), którego miasto jest partnerem" - podkreślił rozmówca wspomnianego serwisu.
Wzorowane na inicjatywie Jerzego Owsiaka i powstałe m.in. z pomocą Omeny Mensah i Rafała Brzoski przedsięwzięcie ma na celu poprawę losu zwierząt w Polsce. W 2025 zebrano na jego rzecz dwa miliony złotych.
Widać, że władze miasta, podobnie jak współpracownicy działacza, chcą konsultować wszelkie decyzje związane z Litewką z jego bliskimi.
"Kolejne kroki będą ustalane z rodziną" - dodał urzędnik.
Zobacz też:
Partnerka Litewki sama wyznała to Dodzie. Zaraz potem zobaczyli to wszyscy
Łukasz Litewka trzy dni temu miał pogrzeb, a tu partnerka ogłosiła. Wymownie przerwała ciszę
Justyna Steczkowska pożegnała Łukasza Litewkę. Padły poruszające słowa








