Agnieszka Fitkau i Marek Perepeczko zawsze uchodzili za niekonwencjonalną parę. Nigdy nie stworzyli rodziny w tradycyjnym rozumieniu: nie zdecydowali się na dzieci i żyli nie tylko w różnych domach, lecz na różnych kontynentach.
Agnieszka Fitkau i Marek Perepeczko: historia miłości
Jak dała do zrozumienia Fitkau-Perepeczko w książce "Babie lato, czyli bądź szczęśliwa całe życie", od początku ich związek był inny niż wszystkie.
Agnieszka Fitkau i Marek Perepeczko poznali się w kolejce do dziekanatu warszawskiej Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej. Jak celebrytka wspominała na TikToku, od razu było dla niej jasne, że on znajdzie się na liście studentów:
"Nagle słyszę głos: czy mogę za panią stanąć? Ja się odwracam i widzę naprawdę pięknego chłopaka, pięknego! Myślę sobie: on musi się dostać, bo tak pięknych mężczyzn po prostu nie ma, ale czy ja…?"
Agnieszka Fitkau po oblanym egzaminie szalała z niepokoju
Kilka dni później spełniły się jej najczarniejsze obawy: Marek Perepeczko znalazł się na liście studentów, a ona przegrała rywalizację z mamą Olafa Lubaszenki. Po tej porażce, jak sama wyznała na Tik Toku, straciła nadzieję na kontynuację znajomości z chłopakiem, który tak bardzo zapadł jej w pamięć i serce:
"Jadę do rodzinnego Milanówka, rozpacz. Nie dlatego, że się nie dostałam, tylko dlatego, że musiałam pożegnać wizję, że będę widywała tego chłopaka".
Mama Agnieszki, osoba, nastawiona optymistycznie do życia i świata, pocieszała córkę, mówiąc, że Marek jednak zadzwoni, ona jednak nie była przekonana. Po dwóch dniach nerwów wreszcie rozległ się upragniony dzwonek telefonu.
Agnieszka Fitkau-Perepeczko: Tak traktowała ukochanego
Jak wspominała mama aktorki, Agnieszka od początku postanowiła dać Markowi trudną szkołę życia. Jak wspominała Maria Fitkau w książce swojej córki:
"Marek przytulił czy może pocałował koleżankę na korytarzu w szkole teatralnej (...) To naraziło biednego chłopaka na długotrwałe kajanie się i przebłagiwanie upartej wścieklicy. W zimowe noce sterczał pod jej oknem z nadzieją, że może akurat dzisiaj wzruszy się i wybaczy. Trwało to trzy tygodnie"
Ostatecznie Agnieszka Fitkau dostała się na studia aktorskie rok po ukochanym. Na uczelni słynęli z fochów. Jak wspominała celebrytka na Tik Toku:
"Takiej pary w szkole nie było, żeby się kłócili, obrażali, nie odzywali się do siebie, ja w tym celowałam, ale Marek dzielnie mi sekundował. A potem był miód i malina…"
Zobacz też:
Agnieszka Fitkau-Perepeczko wspomina swoje małżeństwo. Po latach ujawniła, jak było naprawdę
Fitkau-Perepeczko nazywała go przyjacielem. Jej mąż był pewny, że przyprawia mu z nim rogi








