Agnieszka Fitkau-Perepeczko zasłynęła jako żona słynnego aktora
Agnieszka Fitkau-Perepeczko od dawna udowadnia wszystkim, że wiek to tylko liczba i pomimo tego, że już dawno skończyła 80 lat, wciąż pozostaje aktywna.
Chociaż przygodę z mediami zaczynała od występów w teatrze, z czasem spakowała walizki i przeprowadziła się do Australii. To właśnie tam swoją karierę zawodową związała z fotografią i założyła własną agencję fotograficzną.
Aktorka, która może pochwalić się dyplomem Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Warszawie, dużą sławę zyskała dzięki małżeństwu z Markiem Perepeczko.
Do dziś wiele osób rozpoznaje w niej żonę słynnego "Janosika".
Agnieszka Fitkau-Perepeczko spełnienie znalazła w Australii
Chociaż za granicę wyjechała sama, z czasem gwiazdor ekranu zatęsknił za swoją drugą połówką i do niej dołączył.
"Jej tam się spodobało, nie mówiąc o tym, że odniosła wielki sukces. Przez cztery lata do niej dojeżdżałem, aż wreszcie dojechałem z nadzieją pozostania przez pół roku. Zostałem jednak cztery i pół. O cztery lata za dużo!" - wspominał w "Dzienniku Polskim".
Marek Perepeczko nie podzielał w tej kwestii entuzjazmu wybranki i w końcu wrócił do Polski.
Po latach rozłąki Agnieszka Fitkau-Perepeczko zastała zupełnie innego człowieka - przerwa od aktywności zawodowej znacznie odbiła się na jego zdrowiu i ekranowy Janosik nabrał wagi, zmieniając się niemal nie do poznania.
Agnieszka Fitkau i Marek Perepeczko nigdy nie chcieli mieć dzieci?
Para spędziła ze sobą niemal cztery dekady, jednak nigdy nie doczekała się potomstwa. W mediach pojawiały się informacje, że oboje odkładali decyzję w czasie i w pewnym momencie okazało się, że na pociechy jest już za późno.
Okazuje się jednak, że prawda jest zupełnie inna. O szczegółach aktorka opowiedziała w mediach społecznościowych.
"I znowu muszę prostować... Nigdy nie planowaliśmy potomstwa z Markiem. Nasz dom to pasmo wspólnych zawodowych planów miłości, cudownych rodziców, skromnego życia i walki o pracę dla Marka. (...) Przez pierwsze dwadzieścia lat było nam dobrze, bezpiecznie. Jednak była walka z groszem, z czekaniem na mieszkanie i na propozycję jakiejś dobrej, ciekawej roli dla Marka" - wspominała na swoim profilu.
Zobacz też:
Fitkau-Perepeczko skakała z radości przed spotkaniem. Lipowska studzi emocje
Fitkau-Perepeczko nie wytrzymała. Grzmi w sieci: "Skąd ludziom przychodzą do głowy..."
Kaczorowska nie mogła nachwalić się Rogacewicza. "Bardzo męskie"








