Żonie Marcina Prokopa, otwiera się w nowym oknie udało się osiągnąć coś, co wydawało się niemożliwe w show biznesie: doprowadzić do sytuacji, gdy media piszą o niej przez pryzmat jej własnych osiągnięć, a nie kariery jej męża.
Maria i Marcin Prokopowie spędzili razem ponad dwie dekady
Maria Prokop, otwiera się w nowym oknie konsekwentnie tego pilnowała. Przez lata trzymała się z dala od show biznesu, z rzadka towarzysząc mężowi na ściankach. Jednocześnie budowała własną karierę, którą postanowiła w dorosłym życiu przestawić na całkowicie inne tory.
Maria Prażuch i Marcin Prokop byli parą z ośmioletnim stażem i pięcioletnią córką, gdy zdecydowali się na ślub. Do tej pory nie wiadomo dokładnie, w jakich okolicznościach się odbył. Za oficjalny początek ich małżeństwa media uważają wakacje, które latem 2011 roku spędzili w Portugalii.
Maria Prokop podjęła decyzję ws. nazwiska
Wiele wskazuje na to, że ceremonia odbyła się podczas tego wyjazdu, chociaż, oczywiście, polskie prawo wymaga, by w takich sytuacjach dopełnić formalności w polskim urzędzie.
Jak daje do zrozumienia Maria Prokop, tak się właśnie stało i od tamtej pory w dokumentach funkcjonuje pod nazwiskiem męża. Mało tego, jak zapowiedziała w podcaście Magdy Mołek, otwiera się w nowym oknie "W moim stylu", nie planuje żadnych zmian w tym zakresie:
"Po co mam zmieniać nazwisko, tyle lat je mam. Dziecko ma takie, pies ma takie. Zmieniło się wraz ze zmianą stanu cywilnego i tak już zostało".
Maria i Marcin Prokopowie: ich drogi się rozeszły
Maria Prokop zawsze stroniła od show biznesu. Jak dała do zrozumienia w jednym z wywiadów, bywanie na ściankach wymaga nerwów jak postronki, a ona, po stresie, jaki przeżyła w swoim poprzednim miejscu pracy, nauczyła się dbać o swój komfort emocjonalny.
Jak ujawniła kilka lat temu w rozmowie z Beatą Sadowską dla MamaDu.pl, praca w korporacji specjalizującej się w branży nieruchomości, uzmysłowiła jej, jak ważny jest balans życiowy. Maria Prokop postanowiła wtedy całkowicie zmienić ścieżkę kariery. Realizuje się jako certyfikowana instruktorka jogi, trenerka oddechu i nauczycielka uważności.
Jeszcze do niedawna małżeństwo Prokopów uchodziło za szczęśliwe i trwałe. W każdym razie do zeszłego miesiąca, gdy poinformowali, że nie widzą już dla siebie szans na wspólną przyszłość.
Zobacz też:








