"Taniec z gwiazdami" bez Magdaleny Tarnowskiej? Tancerka zabrała głos
Od momentu opuszczenia programu z Piotrem Kędzierskim, Magdalena Tarnowska musi mierzyć się z pytaniami o kolejną edycję "Tańca z gwiazdami".
"Nawet ta [edycja] się nie skończyła i jeszcze nie myślałam o tym. Nie wiem, dopiero w następny weekend będziemy kibicować naszym cudownym ludziom, kolegom. Wtedy może. Na pewno przemyślę to i wrócę z odpowiedzią, ale na pewno nie teraz" - mówiła nam tancerka tuż po zakończeniu przygody na parkiecie.
Niestety, to nie jedyny raz, kiedy otrzymała takie pytanie. Dziś nie ukrywa, że sytuacja jest skomplikowana...
Magda Tarnowska o kolejnej edycji. Tak wybrnęła z pytania o dalszą współpracę
Magda kolejny raz podkreśliła, że program wiele ją nauczył i przywiązała się do uczestników. Ma w planach kibicowanie gwiazdom finału. Tylko na tym obecnie się skupia.
"Bardzo się cieszę, że mogłam być w tym programie. Jest niesamowity - nie tylko o tańcu, ale o relacjach, o ludziach, którzy go tworzą, o was. Nawet się nie skończyła jedna edycja i jedyne, o czym myślę, to żeby kibicować w następnym tygodniu... Komu? Kurczę, wszystkim! Serio, myślałam, że powiem jakoś, że no nie wiem, z Pauliną i Gamou trenowaliśmy na salach zlokalizowanych obok siebie, bo Madzia i Sebastian trenowali gdzieś indziej, ale czy im nie kibicuję? Wszystkim kibicuję!" - mówiła Magda na łamach "Faktu".
"Ta dziewczyna ma taki potencjał, że uważam, że nie można jej trzymać w zamknięciu, tylko pokazać światu jej duszę, jej możliwości, jej horyzonty. I bardzo bym chciał, żeby ona po prostu jak najbardziej się rozwinęła" - dodał w tej samej rozmowie Piotr Kędzierski.
Czytaj też:
Kędzierski sam odszedł z "Tańca z gwiazdami". Wyjawił powody swojej decyzji
Tarnowska potrzebowała doby, by dojść do siebie. Opublikowała osobisty wpis








