Grażyna Wolszczak ma 67 lat, ale czuje się na 42
Grażyna Wolszczak urodziła się pod koniec lat 50., ale jej energia i wygląd wskazują na znacznie młodszą metrykę. Jesienią 2025 roku aktorka przebiegła półmaraton w Walencji - mimo że nigdy wcześniej nie biegała. Niedawno udzieliła wywiadu dla "Zwierciadła", w którym została zapytana o swój stosunek do wieku.
Grażyna Wolszczak jako pierwszy czynnik pomagający utrzymać dobrą kondycję wskazuje ruch, jako drugi - dietę, a jako trzeci - umysł. Aktorka szczerze przyznała, że... nawet nie dopuszcza do siebie świadomości, że ma 67 lat.
"W ogóle nie przyjmuję do wiadomości, ile mam lat. Długie lata, nawet jeszcze po pięćdziesiątce, miałam 37 lat i jakoś nie dopuszczałam myśli, że jest więcej. Teraz trochę się posunęłam, mam coś około 42 lat. Wiem, że mój PESEL i Wikipedia mówią, że 67, ale co z tego? Chyba wiem lepiej, nie?" - wyjawiła.
Grażyna Wolszczak o sposobach na formę
Aktorka przekonuje, że to świeży umysł sprawia, iż nie czuje się na swój wiek.
"Koleżanki czasem pytają, czy nie czuję spadku energii, bo one już nie mają tyle siły, co kiedyś. No nie czuję. A może czuję, tylko o tym nie wiem? I dzięki temu zasuwam tak samo jak 30 lat wcześniej. Albo nawet bardziej. Psychika człowieka jest niezwykła" - podkreśliła aktorka.
Grażyna Wolszczak zaznaczyła, że chcąc utrzymać upragniony wigor, trzeba po prostu o siebie dbać. Nie ma wątpliwości, że nie istnieje żadna droga na skróty.
"Dla mnie jest oczywiste, że nie da się przechytrzyć systemu ani iść na skróty, trzeba się napracować, żeby uzyskać pożądane rezultaty. Tymczasem większość znajomych mówi: 'Wiesz, podziwiam cię, ja nie dałabym rady, jestem taka leniwa'. Serio? To ma być argument? A ja nie jestem leniwa? Jestem, jak cholera" - wyznała wprost Wolszczak.
Zobacz też:
Wolszczak tylko raz chciała wziąć ślub z Harasimowiczem. Nie chciał
Grażyna Wolszczak prowadzi własny teatr. Wprost mówi o dokładaniu do interesu
Grażyna Wolszczak zdradza kulisy współpracy z Julią Wieniawą. Tak podsumowała młodą gwiazdę








