Nie żyje Łukasz Litewka. Znanego działacza społecznego pożegnały gwiazdy
23 kwietnia media obiegła tragiczna informacja o śmierci Łukasza Litewki, otwiera się w nowym oknie. Znany działacz społeczny zginął w wyniku wypadku drogowego, do którego doszło na trasie między Dąbrową Górniczą a Sosnowcem.
Wieść o jego śmierci szybko poruszyła internet. W mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się wpisy znanych osób, które - choć nie znały Litewki osobiście - z uznaniem odnosiły się do jego działalności i zaangażowania. Szczególnie mocno tragedia dotknęła Dodę, która dzień wcześniej rozmawiała z nim podczas streamu Łatwoganga, otwiera się w nowym oknie.
Pogrzeb Łukasza Litewki wzruszył do łez
Pogrzeb Łukasza Litewki, otwiera się w nowym oknie odbył się 29 kwietnia w Sosnowcu i miał charakter państwowy. Na uroczystości pożegnalnej pojawili się m.in. Marta Nawrocka, Mariusz Błaszczak, Katarzyna Kotula, Katarzyna Piekarska oraz Doda, otwiera się w nowym oknie.
Nie wszystkim jednak udało się dotrzeć na ceremonię. Część osób publicznych zdecydowała się pożegnać działacza społecznego już po pogrzebie - za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Justyna Steczkowska opublikowała wpis dotyczący Łukasza Litewki. Jest niezwykle poruszona
W czwartek po południu Łukasza Litewkę, otwiera się w nowym oknie publicznie zdecydowała się pożegnać Justyna Steczkowska, otwiera się w nowym oknie. Artystka opublikowała na Instagramie post ze zdjęciem zmarłego. W dość długim wpisie przyznała szczerze, że z uwagą śledziła jego działania społeczne.
"Obserwowałam Łukasza Litewkę w mediach społecznościowych. Wzruszały mnie jego posty o zwierzętach. Zawsze moją myślą było, że to dobry człowiek. Prawdziwy. Ciepły. I pełen pasji" - napisała.
Artystka dodała także, że tacy ludzie, jak on zasługują na szczególny szacunek oraz pamięć.
"I takich ludzi zawsze szkoda najbardziej. Bo zostawiają po sobie coś więcej niż wspomnienie, zostawiają ślad w ludziach. Ciszę, która boli" - dodała.
Choć Steczkowska nie znała działacza osobiście, to jego śmierć bardzo ją poruszyła i sprawiła, że zaczęła myśleć o przemijaniu.
"Nie znałam go osobiście… a jednak czuję smutek. I myślę dziś o tym, jak kruche jest życie. Jak ważne jest to, jacy jesteśmy dla innych, tu i teraz. Niech spoczywa w pokoju. I niech to dobro, które w sobie miał, trwa dalej… w tych, którzy go kochali" - dodała na koniec.
Widać, że nagła śmierć Łukasza Litewki bardzo poruszyła Justynę Steczkowską.
Zobacz też:
Słowa przyjaciół Litewki wzruszyły żałobników. "Stoimy zdezorientowani", otwiera się w nowym oknie








