Robert Stockinger był związany z gwiazdą "Rodziny zastępczej"
Robert Stockinger największą popularność zyskał jako jeden z gospodarzy "Dzień Dobry TVN". Chociaż wydawało się, że po kilkunastu latach współpracy na dobre zadomowił się na Wiertniczej, w pewnym momencie syn gwiazdora "Klanu", otwiera się w nowym oknie postanowił przenieść się do Telewizji Polskiej i dziś można oglądać go w konkurencyjnym "Pytaniu na śniadanie".
Wiele rozgłosu przyniósł mu także związek z Aleksandrą Szwed. Jeszcze zanim dziennikarz rozpoczął medialną karierę, cała Polska kibicowała jego relacji z aktorką znaną z "Rodziny zastępczej"., otwiera się w nowym oknie
Między dwójką układało się znakomicie i w kuluarach plotkowano nawet o zaręczynach, ale ostatecznie doszło do rozstania. Pomimo tego obie strony zachowały dobre relacje.
"To taka młodzieńcza znajomość, Olę bardzo szanuję. Wspaniała dziewczyna, bardzo jej kibicuję, trzymam kciuki i mam nadzieję, że się wspaniale realizuje w życiu" - wspominał w rozmowie z Kozaczkiem.
Robert Stockinger zaskoczył wyznaniem na temat Kai Paschalskiej
W tym samym wywiadzie Robert Stockinger w ciepłych słowach wypowiadał się na temat innej gwiazdy seriali - Kai Paschalskiej. Jak sam przyznał, od samego początku obserwował jej karierę na planie "Klanu", gdzie grał także jego słynny ojciec - Tomasz Stockinger.
"To takie fale były. Najpierw Kaja była super uzdolnioną dziewczyną grającą (...) Była objawieniem. Potem zaczęła być nastolatką, dorastała, miała próby muzyczne (...), jak wszędzie w show-biznesie. Raz lepiej, raz gorzej" - mówił w tym samym wywiadzie.
Chociaż prezenter przyznaje, że przygoda z muzyką niezbyt pozytywnie wpłynęła na jej wizerunek w mediach, dziś artystka radzi sobie znakomicie.
"Myślę, że to jest fajna dziewczyna, która ma dobrze poukładane w głowie i nie goni za show-biznesem, nie goni za wyświetleniami. Ona ma swoją robotę i myślę, że jest na niej skoncentrowana" - podsumował rozmówca serwisu.

Zobacz też:








