Anna Wendzikowska, otwiera się w nowym oknie w licealnych czasach chodziła do Prywatnej Szkoły Aktorskiej Haliny i Jana Machulskich w Warszawie i marzyła o studiach kierunkowych. Po trzech nieudanych próbach dostania się do Akademii Teatralnej złożyła papiery na dziennikarstwo na UW.
Anna Wendzikowska 22 lata temu zagrała w serialu
Marzenia o aktorstwie wciąż jej jednak pozostały. Jej największą, jak dotąd rolą, jest Kasia w serialu "Dziki", emitowanym w 2004 roku w Polsacie. Na planie spotkała Pawła Deląga, otwiera się w nowym oknie, który zaproponował, że może ją podwozić do pracy.
Jak wspominała w niedawnym wywiadzie dla Pudelka, jej ówczesny chłopak na tę propozycję zareagował nerwowo:
"Serial "Dziki" to była fajna przygoda. No i Paweł, bardzo fajny facet, pamiętam, jak jeździliśmy na plan, miałam wtedy chłopaka, taką moją pierwszą miłość i Paweł, ponieważ sam jeździł na plan swoim samochodem, to do mnie: po co będziesz jeździła tym transportem, ja po ciebie będę przyjeżdżał. No to wyobraźcie sobie, jak mój chłopak był zazdrosny. Ja zawsze opowiadam, że tyle przygód, co przeżyłam na planie tego serialu, przedzieranie się przez bagna..."
Anna Wendzikowska przeżyła kilka rozczarowań
Życie prywatne Wendzikowskiej też obfitowało w przygody. O swoim pierwszym małżeństwie do tej pory wspomina niechętnie.
Poznanego podczas studiów w Londynie Christophera, pochodzącego z rodziny o amerykańsko-greckich korzeniach, poślubiła w Las Vegas, a potem w Polsce. Trzy lata później, w wieku zaledwie 28 lat Wendzikowska była już rozwódką.
Kolejny ślub planowała z ojcem swojej starszej córki, jednak ich drogi się rozeszły. Z tatą młodszej rozstała się w niemiłych okolicznościach.
Anna Wendzikowska nie szuka związku
Rok temu wspominała, że znów spotkała kogoś, z kim łączy poważne nadzieje i nawet wspominała o ślubie.
Ostatecznie skończyło się rozstaniem we wrześniu tego roku. Jak tłumaczyła celebrytka w rozmowie z "Na żywo", wyrosła już z pomysłów trwania w związku bez przyszłości:
"Kiedy człowiek jest już ugruntowany w sobie, to się przede wszystkim nie potrzebuje związku za wszelką cenę. Nie ma też tendencji do wchodzenia w byle jakie czy, nawiasem mówiąc, wystarczające relacje".
Zobacz też:








